Reklama

Umiera król. Niech żyje król

Zaczynamy nowy cykl. Od dziś skupiamy się na notowaniach serii czerwcowej kontraktów na WIG20. Kto nie zdążył zrolować dotychczasowych pozycji, nie powinien raczej czekać na to do końca sesji, gdyż w ostatniej godzinie mogą dziać się różne dziwne rzeczy i jest spore ryzyko chaotycznych ruchów cen.
Kamil Jaros, analityk, Efix DM

Kamil Jaros, analityk, Efix DM

Foto: Archiwum

W ostatniej godzinie sesji wyznaczany będzie kurs rozliczenia marcowej serii instrumentów pochodnych.

Poza wątkiem operacyjnym jest także wątek techniczny. Na wczorajszej sesji nie udało się znowu rozstrzygnąć sporu między bykami a niedźwiedziami. Początek dnia był pomyślny dla tych pierwszych, ale później do głosu doszła podaż. W konsekwencji nasz rynek nie zdołał wygenerować wyraźnych sygnałów, które miałyby przesądzić, czy opór w okolicy szczytu z końca grudnia ub.r. został ostatecznie przełamany, czy też ostatecznie się utrzymał. Od tygodnia nie ma w tej sprawie jasnych wskazówek.

Ostatnia szansa na dostęp do NYT!

Skorzystaj z ostatnich kodów dostępu do The New York Times w ramach dowolnej rocznej subskrypcji.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama