Reklama

Cena ropy pod presją...

Cotygodniowy raport Energy Information Administration (EIA) na temat zapasów ropy naftowej za oceanem jest jednym z głównych czynników wpływających na zachowanie inwestorów działających na tym rynku.

Publikacja: 29.07.2016 06:00

Piotr Krawczyński, analityk TFI PZU

Piotr Krawczyński, analityk TFI PZU

Foto: Archiwum

Ten najnowszy, opublikowany w środę, zaskoczył negatywnie – w reakcji kurs kontraktów terminowych czarnego złota na giełdzie w Nowym Jorku spadł do poziomu nieobserwowanego od połowy kwietnia.

Zapasy ropy naftowej w USA systematycznie spadały od początku maja, dlatego ich wzrost aż o 1,7 mln baryłek zamiast oczekiwanego spadku o -2,3 mln baryłek (i to w szczycie letniego sezonu urlopowego) wywołał tak silną reakcję na rynku. Obecnie najbliższym wsparciem dla notowań tego surowca jest poziom ok. 41,90 dol., a po jego pokonaniu kolejno: 40,00 dol., 39,00 dol. i 38,00 dol. za baryłkę.

6 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu subskrypcji Parkiet.com z The New York Times.

Decyzje zaczynają się od PARKIET.COM.

Kliknij i poznaj ofertę.

Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama