– Notowania gazu ziemnego już od wielu miesięcy znajdują się pod wyraźną presją podaży. Cena tego surowca w Stanach Zjednoczonych obecnie oscyluje w okolicach 1,80 USD za mln BTU, co jest wartością bliską wieloletnich minimów na rynku tego surowca, ustanowionych nieco ponad miesiąc temu. W zasadzie od około półtora miesiąca notowania gazu ziemnego w USA oscylują w rejonie 1,50–2,00 USD za mln BTU – zwraca uwagę Dorota Sierakowska, analityczka DM BOŚ.
Niskie ceny gazu zbierają już swoje żniwo. Odczuwa to przede wszystkim branża wydobywcza w Stanach Zjednoczonych.
– Firma Baker Hughes w swoim cotygodniowym raporcie w piątek podała, że liczba funkcjonujących wiertni gazu ziemnego w USA spadła o 4, do 112, czyli do najniższego poziomu od stycznia 2022 roku. Utrzymująca się presja na ceny gazu ziemnego w ostatnim czasie wynika z cieplejszej od oczekiwań zimy, mniejszej aktywności zakładów LNG i większej od oczekiwań produkcji gazu. Nie bez znaczenia jest także konkurencja ze strony odnawialnych źródeł energii, takich jak energia wiatrowa i słoneczna. W rezultacie na rynku amerykańskim obecnie występuje spora nadpodaż gazu ziemnego - podkreśla Sierakowska.
Spadek liczby funkcjonujących wiertni gazu może jednak też mieć swoje inne następstwa. Doprowadzić może to do mniejszej produkcji surowca i tym samym w kolejnych okresach zmniejszyć nadpodaż na tym rynku, co teoretycznie mogłoby się przełożyć na odbicie w górę notowań. PRT