Reklama

Złoto złapało zadyszkę. Czy to już koniec zwyżek?

Odbicie amerykańskiego dolara sprawiło, że również na rynku metali szlachetnych doszło do zmiany krótkoterminowego trendu.
Jeszcze w połowie marca cena złota oscylowała w granicach 1200 dolarów za uncję. Późniejszy imponują

Jeszcze w połowie marca cena złota oscylowała w granicach 1200 dolarów za uncję. Późniejszy imponujący atak popytu wyniósł wycenę w okolice 1250 dolarów.

Foto: Bloomberg

Jeszcze w połowie marca cena złota oscylowała w granicach 1200 dolarów za uncję. Późniejszy imponujący atak popytu wyniósł wycenę w okolice 1250 dolarów. – Od początku roku wzrost ceny złota liczony w dolarze amerykańskim jest imponujący – wynosi prawie 8 proc. Patrząc przez pryzmat rodzimej waluty, złoto zyskało na wartości niespełna 1,5 proc. Z tego też powodu umocnienie złota w głównej mierze możemy przypisać wyprzedaży dolara – mówi Mateusz Groszek, analityk Admiral Markets. Wydawało się więc, że złoto jest na najlepszej drodze, aby iść za ciosem.

Pozostało jeszcze 84% artykułu

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama