Z przewidywań analityków wynika, że 2021 r. będzie bardziej udany dla inwestorów niż rok poprzedni. Rzecz jasna pod warunkiem, że zostaną zniesione ograniczenia związane z pandemią, a gospodarka wróci na ścieżkę wzrostu.
– Rok 2021 przyniesie globalne odreagowanie silnie zmiennego i trudnego 2020 r. – twierdzi Konrad Białas, główny ekonomista TMS Brokers. – Pandemia doprowadziła do najsilniejszego w historii załamania aktywności gospodarczej, po którym nastąpiło równie silne odbicie, wsparte bezprecedensową reakcją polityki fiskalnej i pieniężnej. Paliwo dla hossy widziałbym głównie w oczekiwaniach, że dojdzie do ożywienia gospodarczego po zahamowaniu pandemii dzięki dystrybucji szczepionki. Rynek akcji w średnim terminie będą wspierać lepsze dane z gospodarki, poprawa zysków spółek i przepływ kapitału z rynku obligacji na rynek akcji.