Z tego artykułu dowiesz się:

  • Które spółki w czerwcu podrożały najmocniej.
  • Co napędzało wzrosty giełdowych liderów.
  • Jakie plany przedstawiają zarządy.
  • Które branże są obecnie na fali.

Co miesiąc bierzemy pod lupę spółki z GPW, które przynoszą najwyższą stopę zwrotu. Czerwiec jest na rynkach bardzo nerwowy i wypracowanie solidnych zwyżek w całym miesiącu wcale nie było łatwe. Wiele spółek zanotowało rajd w pierwszych dwóch tygodniach, ale potem ich kursy zaczęły spadać.

Foto: Parkiet

W ujęciu miesięcznym akcje niemal 150 spółek podrożały. Niespełna 50 przyniosło minimum dwucyfrowe stopy zwrotu. Czy to optymistyczne statystyki? To zależy z czym je porównamy. W zestawieniu z majem widać pogorszenie – wtedy firm z minimum dwucyfrowymi zyskami było dwa razy więcej.

Czytaj więcej

Oto majowe debeściaki. Jak poradzą sobie ich akcje w czerwcu?

Najwyższe stopy zwrotu

W maju pozytywnie wyróżniły się: Creotech Quantum, MDI Energia, OPTeam, Creotech Instruments, Photon Energy, Reino Capital, Comp, Syn2Bio Grupa Azoty i Bowim. Nieliczne z nich znalazły się również w zestawieniu czerwcowym (wykluczyliśmy z niego spółki z bardzo niską płynnością oraz stricte groszowe).

Foto: Parkiet

Najwyższe stopy zwrotu od początku czerwca przyniosły: Czerwona Torebka, Reino Capital, Izoblok, Comp, Lubawa, Asbis, Cloud Technologies, Syn2Bio, Digital Network oraz Pure Biologics. Bardzo dobrze radziły sobie też akcje takich firm jak Atende, LSI Software czy Polenergia.

Foto: Parkiet

Niekwestionowanym liderem w tym zestawieniu jest Czerwona Torebka, której akcje przyniosły niemal 140-proc. stopę zwrotu. Trudno ją uzasadnić fundamentalnie. Spółka nie podawała informacji, które mogłyby uzasadnić taki entuzjazm. Nie odpowiedziała również na nasze pytania. Zeszły rok zakończyła stratą. Czas pokaże czy w 2026 r. poradzi sobie lepiej.

Foto: Parkiet

W przypadku niektórych spółek zwyżka notowań była reakcją na roszady właścicielskie. Przykładem jest Polenergia, której akcje na początku czerwca były wyceniane na 50-51 zł, a obecnie kurs przekracza 60 zł. Poszybował, kiedy w połowie czerwca akcjonariusze Polenergii zapowiedzieli wezwanie po 59,1 zł za papier. Celem jest delisting spółki.

W zeszłych miesiącach spory odsetek gwiazd stanowiły spółki, które mogą być beneficjentami wzrostu wydatków na obronność. W najnowszym zestawieniu również je znajdziemy. To m.in. Lubawa, Comp i Atende. Comp, który informował o kontraktach w ramach SAFE, już zasygnalizował, że będą mieć one znaczący wpływ na wyniki. Niewykluczone, że w górę pójdą prognozy finansowe i wartość środków dystrybuowanych do akcjonariuszy.

Foto: Parkiet

Głosy ze spółek

Niektóre z firm regularnie pojawiają się w naszych zestawieniach. Przykładem jest Asbis, którego wycena od początku roku poszła w górę trzykrotnie, a w samym czerwcu o około 30 proc. Z czego wynika ta dobra passa?

Foto: Parkiet

– Mamy podpisane umowy dystrybucyjne z praktycznie wszystkimi największymi producentami sprzętu IT, w tym też z producentami produktów, które są obecnie bardzo poszukiwane z uwagi na rozbudowę infrastruktury AI – mówi Costas Tziamalis, wiceprezes Asbisu. Wyceny akcji komentować nie chce.

– Dołożymy wszelkich starań, aby zapewnić akcjonariuszom jeszcze większą wartość – deklaruje natomiast wiceprezes Asbisu.

O notowaniach akcji wypowiadać nie chce się również prezes LSI Software, Grzegorz Siewiera.

– O wycenie rynkowej decydują inwestorzy, a zarząd koncentruje się na realizacji strategii i wynikach. Jeśli chodzi o priorytety na 2026 r., pozostają one spójne ze strategią: konsekwentny rozwój oprogramowania i rozwiązań technologicznych dla sektora gastronomii oraz szeroko pojmowanego handlu, a także dalszy rozwój robotyki, poszerzanie zastosowań o kolejne branże – wymienia prezes.

Na fali jest też biznes Cloud Technologies. Dynamika sprzedaży danych do kluczowych klientów za kwiecień była w tym roku rekordowa.

Foto: Parkiet

– Wysokie tempo było efektem utrzymującego się od kilku miesięcy pozytywnego trendu sprzedażowego oraz istotnej kontrybucji naszego nowego produktu – mówi prezes Piotr Prajsnar.

Również w Digital Network ostatnie wzrosty kursu mogą mieć związek z dobrymi informacjami płynącymi ze spółki.

– Cały 2026 r. powinien być bardzo udany, a obecna wycena nie oddaje jeszcze pełnego potencjału wzrostowego i wartości fundamentalnej Digital Network – komentuje Tymon Betlej, doradca zarządu. Dodaje, że od ponad pięciu lat Digital Network systematycznie zwiększa skalę działalności, przychody i zyski.

– Priorytetem biznesowym na rok bieżący jest przede wszystkim kontynuacja trendu wzrostowego realizowanego w oparciu o efekty synergii, jakie przyniosła akwizycja Braughman Group Media Outdoor – zapowiada Betlej.

Foto: Parkiet

Wysokie stopy zwrotu w czerwcu przyniosły też akcje takich spółek jak Feerum i OT Logistics.

– Cieszy nas, że inwestorzy giełdowi odkrywają Feerum. Wypracowujemy mocne wzrosty wyników, zdobywamy duże kontrakty eksportowe, mamy silny backlog także w Polsce – mówi prezes Daniel Janusz. Dodaje, że w ocenie zarządu perspektywy i wycena Feerum mają wciąż dużo przestrzeni do wzrostu.

– Zresztą staliśmy się już widoczni na świecie i otworzyły się przed nami być może nowe możliwości kreowania wartości dla akcjonariuszy, w związku z czym rozpoczęliśmy ich analizę w ramach przeglądu opcji strategicznych – podsumowuje szef Feerum.

Foto: Parkiet

Z kolei prezes OT Logistics, Kamil Jedynak, informuje, że priorytety biznesowe grupy na 2026 r. koncentrują się na stabilizacji działalności, poprawie efektywności oraz wykorzystaniu zmieniającej się struktury popytu na rynku logistycznym. – Kluczowym celem pozostaje odbudowa i stabilizacja wolumenów przeładunkowych oraz transportowych w warunkach podwyższonej zmienności rynkowej – zapowiada prezes.

Niełatwy czas przeżywa obecnie biotechnologia i w tym kontekście na uznanie zasługują pozytywne wieści z Pure Biologics, dotyczące sytuacji finansowej spółki i rozwoju jej biznesu.

Foto: Parkiet

– 22 czerwca zakończyliśmy sprzedaż nowo wyemitowanych akcji serii S, w której pozyskaliśmy 50 mln zł na rozwój projektu multiQure. Środki pozwolą nam zrealizować plany w tym zakresie: podanie terapii pierwszym pacjentom w ramach tzw. wyjątku szpitalnego, a także uzyskać pierwsze wyniki badania obserwacyjnego pacjentów Wszystkie te cele planujemy zrealizować do połowy 2028 r. – podsumowuje prezes Filip Jeleń.

Czytaj więcej

Pure Biologics domyka porozumienie z Biofund i zbiera 50 mln zł od inwestorów