– Nie ma żadnego fundamentalnego uzasadnienia, nie mam pojęcia skąd takie spadki. Spółka ma się dobrze – podkreśla Kamil Kliniewski, prezes i największy akcjonariusz Kerdosu. W całym 2014 r. kurs spadł aż o 57 proc. W poniedziałek obserwowaliśmy lekkie odbicie. Po południu akcje kosztowały 1,35 zł (+1,5 proc.).
Giełdowa grupa właśnie finiszuje ze sprzedażą zakładu. Wniosła go aportem do spółki zależnej Mr. House Europe. Teraz czeka na rejestrację podwyższenia kapitału w tej firmie. To wypełnienie kluczowego warunku w procesie sprzedaży fabryki. Jej cenę uzgodniono na około 35 mln zł. To o 12 mln zł więcej niż wynosi wartość księgowa zakładu.