O tym, że to SNC Lavalin jest kandydatem na nowego głównego wykonawcę bloku energetycznego w Pątnowie II, jednej z elektrowni należącej do PAK-u, pisaliśmy już w ubiegłym roku. SNC miał zastąpić EMSA, który z powodów finansowych nie jest w stanie samodzielnie realizować dużych projektów. Zgodnie z wymogami główny wykonawca powinien wystawić gwarancje opiewające minimum na 30% kontraktu, którego wartość w tym przypadku to 377 mln euro.
Warunek banków spełniony
Kłopoty z płynnością finansową najpierw Elektrimu, a potem EMSA, to główne powody przestoju budowy w Pątnowie II (w połowie 2003 r. przy 181 mln zł przychodów spółka miała 369 mln zł krótkoterminowych zobowiązań). Z kolei znalezienie zastępcy, który mógłby udzielić stosownych gwarancji, stanowiło warunek banków, które mają sfinansować dokończenie inwestycji. Elektrownia Pątnów II czeka, aż konsorcjum sześciu instytucji udzieli jej ok. 300 mln eurokredytu.
O tym, że PAK i SNC parafowały umowę, poinformowaliśmy w piątkowym PARKIECIE. Po południu Elektrim przesłał komunikat w tej sprawie. Wczoraj kurs spółki zyskał 6% i wyniósł na zamknięciu 8,85 zł. W ciągu dnia doszedł nawet do 9,15 zł. Obroty papierami konglomeratu wyniosły ponad 16 mln zł.
A kredytu jeszcze nie ma