Z końcem 2025 r. akcje Elektrotimu wróciły do łask inwestorów po jesiennej korekcie. Od grudniowego dołka zwyżkowały o ponad 30 proc., powracając powyżej 50 zł. Na postawę inwestorów kluczowy wpływ mogły mieć optymistyczne oczekiwania związane z wynikami IV kwartału, które już niebawem przedstawi spółka. Zdaniem Krzysztofa Pado, analityka Domu Maklerskiego BDM, po dwóch słabszych kwartałach z rzędu, tym razem Elektrotim będzie miał się czym pochwalić. – Wysoki poziom backlogu powinien wpłynąć na poprawę przychodów rok do roku. Deklarowany przez spółkę portfel na IV kwartał wynosił ok. 250 mln zł, przy czym należy pamiętać, że końcówka roku jest zawsze mocno zależna od warunków pogodowych i układu świąt – zwraca uwagę Krzysztof Pado, analityk DM BDM. – Zakładamy 220 mln zł przychodów (wzrost o 17 proc. r./r.), 18,3 mln zł EBIT (26 proc. w górę r./r.) oraz 14 mln zł zysku netto (wzrost o 63 proc. r./r.). Spodziewamy się sezonowej poprawy pozycji gotówkowej względem III kwartału 2025 r. (spadek zaangażowania w kapitał obrotowy) – prognozuje.
Czytaj więcej
Elektroinstalacyjna grupa przedstawiła strategię rozwoju zwierającą cele finansowe przewidziane d...
Z końcem listopada 2025 r. Elektrotim opublikował nową strategię rozwoju grupy, zawierającą cele finansowe przewidziane do realizacji w pięcioletniej perspektywie, która nie do końca przekonała rynek. Jednocześnie zwołane na 26 lutego walne zgromadzenie ma zdecydować o wprowadzeniu programu motywacyjnego dla zarządu, który jest istotny z punktu widzenia realizacji ogłoszonej wspomnianej ambitnej strategii grupy na lata 2026-2030. – W IV kwartale spółka zaprezentowała strategię, która zakłada osiągnięcie w 2030 roku 1 mld zł przychodów, EBITDA nie niższej niż 88 mln zł i zysku netto 67 mln zł. Z kolei program motywacyjny ma zakładać wypracowanie zysku brutto na poziomie 43 mln zł w 2026 r., 48 mln zł w 2027 r. oraz 53 mln zł w 2028 r. – wskazuje Pado. Jego prognozy zakładają, że w 2025 r. spółka wypracowała 562 mln zł przychodów (+7 proc. r/r) oraz 27,8 mln zł zysku netto. Z kolei w bieżącym roku spodziewa się odpowiednio 660 mln zł i 32 mln zł. – W bazowym scenariuszu przyjmujemy możliwość, że marże w 2026 roku będą jeszcze pod presją (efekt kontraktów zdobywanych po powyborczej „luce” przetargowej). Zakładamy odbicie w 2027 roku (przy czym należy mieć na uwadze rodzące się ryzyko kosztowe – kontrakty spółki mają ekspozycję na ceny miedzi – spółka stara się je zabezpieczać w momencie pozyskania umowy) – wyjaśnia.
Dodatkowym wsparciem dla kursu mogły być zakupy dokonane przez jednego z insiderów. W wyniku lutowych transakcji Fundacja Rodzinna Vesper, będąca największym akcjonariuszem Elektrotimu i związana z członkinią rady nadzorczej Dorotą Wieczorkowską, nabyła pakiety akcji spółki za kwotę łącznie ponad 1 mln zł, zwiększając udział w akcjonariacie do 13,42 proc.