Ministerstwo?Skarbu Państwa, zachęcone sukcesem oferty prywatyzacyjnej GPW, planuje kolejne akcje promujące Warszawę jako centrum finansowe regionu. W dniach 25–26 maja odbędzie się CEE IPO?Summit, na którym pojawić się mają przedstawiciele czołowych banków inwestycyjnych, kancelarii prawnych i samych emitentów z całego regionu. – Zależy nam, aby GPW była pomostem kapitałowym między Wschodem a Zachodem – mówi Krzysztof Walenczak, wiceminister Skarbu odpowiedzialny za instytucje finansowe.

[srodtytul]Dwa cele[/srodtytul]

Na koniec 2010 r. inwestorzy zagraniczni odpowiadali aż za 46,7 proc. wszystkich obrotów akcjami na GPW. To his-toryczny rekord, ale władze giełdy i MSP?zdają sobie sprawę, że do aktywności w Warszawie i plasowania ofert wśród polskich inwestorów dalej trzeba zachęcać. – Polscy inwestorzy na ogół nie oczekują dyskonta wobec emitentów z zagranicy. Warto to uświadamiać spółkom szukającym kapitału – mówi Ludwik Sobolewski, prezes GPW. – Spotkanie planowane na maj ma cel marketingowy i transakcyjny. Nie ukrywamy, że dzięki niemu liczymy na nowe projekty – dodaje Krzysztof Walenczak.

[srodtytul]Nowe biura w stolicy[/srodtytul]

O ile 2010 r. upłynął pod znakiem sporych ofert publicznych spółek?Skarbu Państwa, o tyle ten rok obfitować może w nowe inicjatywy banków inwestycyjnych. Na początku roku działalność maklerską uruchomił w Polsce Credit Suisse (co owocuje już drugą pozycją na liście najaktywniejszych brokerów). CS chce obsługiwać zlecenia pochodzące m.in. od polskich funduszy emerytalnych i inwestycyjnych.

Z początkiem kwietnia wystartowało polskie biuro UBS. Zajmować się ma doradzaniem przy transakcjach i analizami. – Łatwiej pracować, jeżeli jest kilkuosobowy polskojęzyczny zespół. Transakcje, jakie już obsługujemy, i potencjał rynku są więcej niż wystarczające, aby uzasadnić otwarcie biura. UBS?uważa Polskę za jeden z kluczowych rynków – mówi Paweł Dela, szef bankowości inwestycyjnej w oddziale UBS. Plany otwarcia biura w Warszawie ogłosiły także JP Morgan i Goldman Sachs. Bankierzy oceniają, że konferencje i spotkania wpływają na skalę transakcji na rynku. – Dzięki popularyzacji GPW łatwiej sprzedawać akcje notowanych tu spółek. Polska jest już znanym i dosyć dobrze rozumianym rynkiem, a to pomaga w zdobywaniu zaufania inwestorów – wyjaśnia Paweł Dela.

[mail=konrad.krasuski@parkiet.com]konrad.krasuski@parkiet.com[/mail]