Prywatyzacja polskiej chemii

Do końca wakacji Ministerstwo Skarbu Państwa będzie czekać na ewentualne wezwanie ze strony inwestorów, zainteresowanych przejęciem akcji największych krajowych grup chemicznych: Ciechu, Zakładów Azotowych Puławy i Azotów Tarnów. Są sygnały, że tacy chętni mogą się pojawić

Aktualizacja: 18.02.2017 08:32 Publikacja: 17.03.2012 14:59

Prywatyzacja polskiej chemii

Foto: GG Parkiet

– Wolimy ustawić się w roli odpowiadającego na wezwanie niż samemu szukać chętnych – informował kilka dni temu media Rafał Baniak, wiceminister skarbu. Zastrzegał przy tym, że docierają już do niego informacje, że z zainteresowaniem potencjalnych inwestorów nie powinno być większych problemów. – Dzisiaj nie prowadzimy żadnych rozmów z inwestorem branżowym, natomiast jeśli pojawi się interesujące wezwanie, to możemy na nie odpowiedzieć – zastrzegł. Kluczowa w tym przypadku będzie cena, jaką zaoferują ewentualni wzywający.

Pozostało jeszcze 94% artykułu
Skorzystaj z promocji i czytaj dalej!

Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com

Gospodarka
Podatek Belki zostaje, ale wkracza OKI. Nowe oszczędności bez podatku
Gospodarka
Estonia i Polska technologicznymi liderami naszego regionu
Gospodarka
Piotr Bielski, Santander BM: Mocny złoty przybliża nas do obniżek stóp
Gospodarka
Donald Tusk o umowie z Mercosurem: Sprzeciwiamy się. UE reaguje
Materiał Promocyjny
Jak sfinansować rozwój w branży rolno-spożywczej?
Gospodarka
Embarga i sankcje w osiąganiu celów politycznych
Gospodarka
Polska-Austria: Biało-Czerwoni grają o pierwsze punkty na Euro 2024