Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego rosnące zadłużenie USA, z odsetkami sięgającymi 3 mld USD dziennie, stało się najszybciej rosnącą pozycją w budżecie federalnym.
- W jaki sposób rekordowy dług publiczny może wpłynąć na finanse osobiste obywateli oraz koszty kredytów dla przedsiębiorstw.
- Jakie zagrożenia dla globalnej stabilności finansowej prognozuje była sekretarz skarbu USA, Janet Yellen, w związku z obecną polityką fiskalną.
- Jakie strategiczne działania są niezbędne, aby Stany Zjednoczone uniknęły kryzysu i co oznaczają one dla przyszłości gospodarki.
W kwietniu publiczny rządu federalnego osiągnął 31,3 bln USD, co mniej więcej odpowiada wielkości gospodarki USA. Choć stanowi to niechciany kamień milowy, rosnący dług federalny to długotrwały, narastający problem, który będzie miał długotrwałe konsekwencje, jeśli nie zostanie rozwiązany.
Rosnący dług może prowadzić do poważnych wyzwań gospodarczych i związanych z bezpieczeństwem narodowym. Amerykanie mogą również zauważyć, że negatywnie wpływa on na ich finanse osobiste.
Kiedy rząd federalny wydaje więcej niż otrzymuje z dochodów, zaciąga pożyczki, aby pokryć deficyt. Dług federalny to akumulacja tego zadłużenia i odsetek od niego płaconych.
Czytaj więcej
Stopa oszczędności osobistych w USA spadła w grudniu do 3,6 proc., najniższego poziomu od października 2022 r. Z wyłączeniem krótkiego okresu 2022...
W przeszłości dług zazwyczaj gwałtownie wzrastał w okresach recesji lub kryzysów. Jednak po ich ustaniu ponownie spadał. Jednak ta tendencja nie utrzymała się w ciągu ostatnich dwóch dekad. Zamiast tego, dług rządowy rósł, mimo że gospodarka radziła sobie dobrze. W tym roku – po raz pierwszy od II wojny światowej – dług rządu federalnego osiągnął rozmiary całej gospodarki USA.
Bez działań Kongresu w celu rozwiązania problemu deficytu, dług będzie nadal rósł szybciej niż gospodarka – nawet w okresach wzrostu gospodarczego.
Wzrost relacji długu do PKB (czyli wzrost długu szybciej niż wzrost gospodarki) może sprawić, że zaciąganie pożyczek stanie się droższe dla Amerykanów i firm. Osoba zaciągająca pożyczkę, na przykład na dom lub samochód, prawdopodobnie będzie miała mniej pieniędzy na inne priorytety. Firmy mogą również stawić czoła wyższym kosztom pożyczek lub odkryć, że mają mniej pieniędzy na inwestycje, co doprowadzi do spowolnienia wzrostu płac. Ponieważ firmy mogą mniej inwestować w technologie, które ułatwiają i obniżają koszty produkcji towarów i usług, ceny prawdopodobnie wzrosną.
Hiszpania w lepszej sytuacji niż USA
Podczas gdy dług gospodarstw domowych stanowi 70 proc. PKB, dług rządowy wynosi około 121 proc. PKB. Biorąc pod uwagę, że PKB USA wynosi 30 mld USD, a rentowność 30-letnich obligacji skarbowych wynosi 5,71 proc., oznacza to, że kraj musi finansować około 1 mld USD rocznie – praktycznie 75 proc. PKB Hiszpanii, jak zauważa Mariano Arenillas, dyrektor krajowy DWS na Iberię. – Jak zrównoważone jest to rozwiązanie? Bardzo mało. Widzimy to w obsesyjnym dążeniu Trumpa do obniżania stóp procentowych, aby móc pożyczać taniej. Nie chodzi tylko o poziom długu, ale o fakt, że każdego roku rząd wydaje 6 proc. swoich dochodów – czyli deficytu budżetowego – a jest to obecnie znacznie więcej niż w wielu krajach rozwiniętych – wyjaśnia ekspert.
Obecnie, przy relacji długu do PKB wynoszącej około 121 proc., Stany Zjednoczone musiałyby zapłacić 43 punkty bazowe za każdy milion dolarów, aby sfinansować swoją działalność w przypadku niewypłacalności, „co jest niemożliwe”. – W rzeczywistości to bardzo niewiele. My, jako osoby prywatne, płacimy 8 proc. od naszych kredytów osobistych. 8 proc. to 800 punktów bazowych, więc 43 USD to 0,4 proc. Powodem do obaw na rynkach jest fakt, że rok rozpoczął się od około 30 punktów bazowych – argumentuje Mariano Arenillas.
W porównaniu ze Stanami Zjednoczonymi, relacja długu do PKB w Hiszpanii również utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie 101,6 proc., ale sytuacja jest korzystniejsza. „Ponieważ ten wskaźnik jest wskaźnikiem, a Hiszpania rośnie w tempie 2,5 proc., relacja długu do PKB spada w porównaniu z innymi krajami, a także dlatego, że kraj ten ma niższy deficyt budżetowy”.
Czytaj więcej
Obawy przed recesją i skokiem inflacji okazały się mocno przesadzone. Wzrost gospodarczy jest nadal wysoki. Dosyć dobrym wskaźnikom ekonomicznym, t...
Janet Yellen: rosnący dług USA może wywołać niestabilność finansową
Rząd USA znalazł się na niezrównoważonej ścieżce fiskalnej i stoi w obliczu rosnących zagrożeń dla stabilności finansowej wynikających ze wzrostu długu publicznego, ostrzega była sekretarz skarbu USA Janet Yellen. Dodaje, że rynki mogą nagle dokonać ponownej oceny ryzyka fiskalnego i spowodować gwałtowny wzrost długoterminowych stóp procentowych.
Yellen, która pełniła funkcję sekretarza skarbu w latach 2021–2025 i przewodniczyła Rezerwie Federalnej USA w latach 2014–2018, stwierdziła, że lata ultraniskich stóp procentowych zachęcały rządy, firmy i inwestorów do akumulacji długu i podejmowania ryzyka związanego z terminem zapadalności, co narażało bilanse na ryzyko w środowisku wyższych stóp procentowych.
– Jestem szczególnie zaniepokojona ryzykiem dla stabilności finansowej wynikającym z długu państwowego – powiedziała.
– Stany Zjednoczone notują bardzo duże deficyty, największe poza okresem wojny i recesji, wynoszące około 6 proc. PKB. Obraliśmy niezrównoważony kurs w zakresie polityki fiskalnej, a teraz stopy procentowe są wyższe – stwierdziła. – Jednocześnie emitowaliśmy i będziemy nadal emitować dużo długu. Nie ma poważnej dyskusji o redukcji deficytu, której nie da się przeprowadzić bezboleśnie.
Yellen zauważyła, że chociaż nie doszło do bezpośredniego kryzysu, inwestorzy mogą nie doceniać ryzyka związanego z rosnącym poziomem zadłużenia i kosztami kredytów.
– Znajdujemy się w otoczeniu, w którym obciążenie odsetkami przewyższa obecnie wydatki USA na obronę. Mogę sobie wyobrazić, że uczestnicy rynku nagle zrewidują swój pogląd na temat odpowiedniego poziomu długoterminowych stóp procentowych, co mogłoby wpłynąć na wyceny i inwestorów korzystających z dźwigni finansowej w wielu sektorach gospodarki, a to z kolei mogłoby wywołać niestabilność finansową.
Czytaj więcej
CBO raportuje deficyt federalny USA w wysokości 1,8 biliona dolarów, a koszty obsługi długu przekroczyły rekordowy poziom 1 biliona dolarów, rosną...
Potrzebna jest długoterminowa strategia
Jak pisze GAO, U.S. Government Accountability Office, potrzebna jest długoterminowa strategia, aby kraj osiągnął stabilność fiskalną. – Im dłużej będziemy z tym zwlekać, tym bardziej radykalne będą musiały być działania, a konsekwencje dla Amerykanów będą bardziej dotkliwe – napisano. Strategia ta powinna obejmować:
Zmianę polityki podatkowej i wydatkowej – w tym wydatków obowiązkowych i wydatków podatkowych – w celu zmniejszenia rocznych deficytów
Przyjęcie celu dotyczącego zadłużenia i zasad, które kierowałyby decyzjami budżetowymi decydentów
Zajęcie się lukami finansowymi w funduszach powierniczych Ubezpieczeń Społecznych i Medicare, które mają zostać wyczerpane odpowiednio w 2032 i 2033 roku.