Obrót na całym rynku zbliżył się do 1,75 miliarda złotych, z czego na WIG20 przypadło niespełna 1,42 miliarda złotych. W WIG20 na plan pierwszy wybiła się dobra postawa spółek bankowych. W efekcie cztery najmocniej rosnące walory należały do banków – mBanku, Pekao, PKO BP i Erste – gdy PKO była najaktywniej graną spółką na rynku wyprzedzając Orlen i KGHM. WIG-Bank zyskał dziś więcej od rynku i skończył sesję rosnąc o 1,31 procent. Po przeciwnej stronie znalazła się energetyka i PGE oraz Tauron były najsłabszymi walorami w WIG20, gdy indeks spółek energetycznych spadł o 1,55 procent. Oddech rynku był jednoznacznie pozytywny w WIG20 i zwyżki zanotowało 14 spółek przy 6 przecenionych, gdy na całym rynku układ był bliższy symetrii i przy 175 walorach rosnących przeceniło się 177 spółek, gdy 113 pozostało bez zmian. Patrząc na przebieg sesji łatwo odnotować, iż w pierwszej fazie rynek szukał kontynuacji wczorajszej przeceny, by później poszukać stabilizacji, a finalnie posilić się reakcjami otoczenia na słabsze od oczekiwań dane z USA, które pokazały spadek sprzedaży detalicznej i osunięcie się nastrojów konsumentów. Dane wzmocniły wyceny prawdopodobieństwa braku podwyżek ceny kredytu przed Fed. Pochodną było osłabienie dolara i umocnienie złotego oraz zwyżki cen metali, co dla GPW oznaczało możliwość rozegrania wzrostowej końcówki dnia. Z perspektywy technicznej piątek można uznać za rozdanie budujące przeciwwagę dla czwartkowego spadku. Popyt przeciwstawił czarnej świecy obronę wsparć na psychologicznej barierze 4000 pkt. i linii lokalnego trendu wzrostowego. Finalnie podaż kończy tydzień podkreśleniem oporu w rejonie 4100 pkt., gdy popyt wejdzie w nowy tydzień licząc na skonsolidowanie WIG20 w strefie 4100-4000 pkt. i obronę rynku przed korektą.

Adam Stańczak

Analityk DM BOŚ

Wydział Analiz Rynkowych

Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A.