Reklama

Fannie i Freddie: najdroższa pomoc publiczna

Ratowanie przeżywających kłopoty finansowe firm gwarantujących kredyty hipoteczne będzie kosztować amerykańskich podatników prawdopodobnie ponad 100 mld dolarów.

Publikacja: 23.07.2009 17:05

Fannie i Freddie: najdroższa pomoc publiczna

Foto: AFP

Pierwsza duża akcja ratunkowa podczas obecnego kryzysu finansowego, przejęcie hipotecznych gigantów Fannie Mae i Freddie Mac, wydaje się być najdroższą i najtrudniejszą do zakończenia.

Od czasu gdy amerykański Kongres w lipcu 2008 roku dał Departamentowi Skarbu właściwie wolną rękę w kwestii wsparcia finansowego dla obu firm Fannie Mae otrzymała 34,2 mld, a Fredie 51,7 mld dolarów bezpośredniej pomocy od rządu.

Jest to znacznie mniej niż 117,5 mld dolarów wpompowanych przez Rezerwę Federalną w koncern ubezpieczeniowy AIG i 200 mld dolarów przekazanych największym bankom w ramach programu TARP. Dotychczasowe koszty znacznie jednak przekraczają początkowe szacunki z przed roku.

W czasie, gdy Kongres debatował nad udzieleniem pomocy obu instytucjom hipotecznym, prognozowano, że wydatki na ten cel wyniosą prawdopodobnie 25 mld dolarów. Dawano jedynie 5 proc. szans, że koszty mogą sięgnąć 100 mld dolarów.

Tymczasem Fannie i Freddie przypuszczalnie będą potrzebowały w najbliższym czasie kolejnych miliardów dolarów po publikacji wyników za II kwartał. Eksperci uważają, że wydatki będą nadal rosły, nawet jeszcze w przyszłym roku.

Reklama
Reklama

„Szacujemy, że każda z firm już wkrótce przekroczy poziom 100 mld dolarów. Możliwe, że dotrą do bariery 200 mld do końca przyszłego roku” – powiedział Bose George, analityk rynku hipotecznego w specjalizującym się w finansowaniu firm usługowych banku inwestycyjnym Keefe, Bruyette & Woods.

Pomoc amerykańskiego rządu pomogła dwóm przeżywającym trudności firmom utrzymać wypłacalność. Rozmiary dalszego wsparcia będą zależały od wielkości dotychczasowych strat oraz rezerw na przyszłe straty w związku z posiadanymi i gwarantowanymi wierzytelnościami hipotecznymi, których wartość sięga bilionów dolarów.

Tymczasem w kolejni kredytobiorcy w Stanach Zjednoczonych przestają spłacać kredyty zaciągnięte na zakup domów i obie firmy będą musiały robić dalsze odpisy zapewne jeszcze w przyszłym roku.

Gospodarka światowa
Akcje Amazonu znalazły się pod presją
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka światowa
Po dobrym roku dobry styczeń eToro
Gospodarka światowa
Stopniowo rośnie skala zagrożenia importem z Chin dla przemysłu. Oto zagrożone branże
Gospodarka światowa
Niedobór RAM może uderzyć w zyski gigantów
Gospodarka światowa
Gospodarka japońska uniknęła recesji
Gospodarka światowa
Gospodarka Japonii uniknęła recesji
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama