– Nie ma znaczenia, czy jesteś gubernatorką Fedu Lisą Cook czy Joe Blow z ulicy. Jeśli dopuszczasz się przestępstwa hipotecznego, złożymy o tym zawiadomienie – stwierdził William Pulte, dyrektor amerykańskiej Federalnej Agencji Finansowania Mieszkalnictwa (FHFA). 15 sierpnia 2025 r. oskarżył on Lisę Cook, członkinię Zarządu Rezerwy Federalnej, o to, że dopuściła się przestępstwa. W 2021 r., czyli jeszcze zanim zaczęła pracować w Fedzie, złożyła ona dwa wnioski kredytowe. W jednym z nich wskazała dom w Ann Arbor w stanie Michigan jako miejsce swojego całorocznego rezydowania, w innym napisała, że stale rezyduje w innym domu w Atlancie, stolicy stanu Georgia. Według Pultego świadomie skłamała, by uzyskać lepsze warunki kredytu. Odpowiednie zawiadomienie w tej sprawie trafiło do Departamentu Sprawiedliwości, który wszczął śledztwo. Cook nie zaprzeczała oskarżeniom Pultego. Stwierdziła jedynie, że „nie da się zastraszyć” i zapowiedziała, że później złoży wyjaśnienia w tej sprawie. Słabość jej obrony wyraźnie jednak sprowokowała prezydenta Trumpa, który wieczorem 25 sierpnia zdecydował się zwolnić Cook ze stanowiska. To pierwszy przypadek w historii, by prezydent USA wyrzucił członka władz Fedu. Trump jako podstawę prawną wskazał Artykuł 2. Konstytucji USA oraz Ustawę o Rezerwie Federalnej z 1913 r., która (po nowelizacjach) pozwala prezydentowi na zwalnianie decydentów z Fedu, jeśli istnieje ku temu ważna "przyczyna". Prezydent uważa, że wystarczająco ważną przyczyną jest podejrzenie oszustwa hipotecznego. Cook broni się jednak, twierdząc, że prezydent nie miał prawa jej zwolnić. Zapowiedziała również, że będzie kontynuowała pracę w Fedzie. To może przekształcić się w kryzys konstytucyjny, który zagrozi niezależności Fedu i może wywoływać wstrząsy na rynkach.
Czytaj więcej
Lisa DeNell Cook (ur. 1964 r.) to ekonomistka zaangażowana politycznie i mocno skupiająca się na kwestiach rasowych. Twierdzi nawet, że ma na ciele blizny, które zadali jej zwolennicy segregacji rasowej, gdy chodziła do szkoły podstawowej.
Prawnicza kwadratura koła
Cook zapowiedziała też, że zaskarży do sądu decyzję Trumpa. Wynajęła już w tym celu prawnika, który obsługiwał m.in. Huntera Bidena, syna byłego prezydenta. Fed wydał natomiast komunikat, że dostosuje się do wyroku sądowego w tej sprawie, jakikolwiek on by nie był. Rozstrzygnięcie sądowe raczej nie będzie szybkie. Czy to oznacza, że Cook będzie nadal uczestniczyła w nadchodzących posiedzeniach Fedu?
– Cook zobowiązała się pozostać na swoim stanowisku, walcząc z wszelkimi nadchodzącymi sprawami sądowymi, więc nawet jeśli Trump ostatecznie zdoła ją usunąć, może to nastąpić dopiero po długiej batalii prawnej. Ponieważ Fed jest operacyjnie niezależny, administracja Trumpa teoretycznie nie ma możliwości zablokowania Cook w wykonywaniu jej roli w taki sposób, jak wcześniej w tym roku innym federalnym pracownikom uniemożliwiono pracę w ich agencjach podczas cięć wdrażanych przez Departament Efektywności Rządowej (DOGE). Tym można tłumaczyć jak na razie ograniczoną reakcję rynków – zauważa Stephen Brown, ekonomista z firmy badawczej Capital Economics.