Duże znaczenie może mieć zapowiedź ukończenia jeszcze w tym roku procesu legislacyjnego, który uzna oficjalnie recykling chemiczny w Unii Europejskiej. To technologia, która pozwala na uzyskanie recyklatu o właściwościach identycznych z surowcem pierwotnym, co oznacza wielki krok dla rozwoju gospodarki obiegu zamkniętego. Do stosowania recyklatu zniechęca bowiem fakt, że tworzywa sztuczne, w uproszczeniu, tracą na jakości w czasie kolejnych cykli przetworzenia odpadów na recyklat. W Europie nadciąga fala inwestycji w te technologie, wśród nich jest też Orlen, który zainwestuje w nie 3,6 mld zł.