Reklama

Japonia: Abe rozczarował, indeksy w dół

Korekta na japońskim rynku akcji pogłębiła się po rozczarowującym wystąpieniu premiera Shinzo Abe. Nikkei 225 stracił 3,8 proc., zaś wskaźnik Topix, odzwierciedlający sytuację na szerszym rynku akcji, obniżył swoją wartość o 3,2 proc.

Publikacja: 05.06.2013 11:27

Shinzo Abe, premier Japonii

Shinzo Abe, premier Japonii

Foto: Bloomberg

Szef japońskiego rządu w dzisiejszym przemówieniu obiecał uruchomienie kampanii parlamentarnej na rzecz złagodzenia rygorów dla biznesu, by pobudzić gospodarkę. To ma być „trzecia strzała" programu ożywienia gospodarki lansowanego przez Abe, zwanego Abenomiką. Jego celem jest odzyskanie 50 bilionów jenów ( 501 miliardów dolarów) dochodu narodowego utraconego podczas trwającej dwa dziesięciolecia słabej koniunktury. Dwie pierwsze strzały Shinzo Abe to stymulacja fiskalna i monetarna.

Inwestorów giełdowych rozczarował termin możliwego wejścia w życie odpowiednich aktów prawnych, co przewidziane jest na jesień.

Początkowo indeksy szły w górę. Kidy Abe obiecał, że pozwoli na sprzedaż internetową leków bez recepty notowania sieciowego detalisty Rakuten zwyżkowały o ponad 6 proc., ale później traciły na wartości. Podczas dzisiejszej sesji taniały zwłaszcza akcje eksporterów i firm finansowych.

- Rządowi jest trudno poprawić nastroje za pomocą strategii wzrostu- trzecią strzałą - gdyż trzeba będzie czasu zanim przyniesie ona rezultaty - wskazuje Junko Nishioka, główny ekonomista Royal Bank of Scotland w Tokio, były pracownik Banku Japonii. Jego zdaniem rząd będzie w tym względzie musiał polegać na działaniach banku centralnego.

Strategia wzrostu gospodarki ma być zaprezentowana w przyszłym tygodniu. Abe spodziewa się, że zdoła ożywić działalność prywatnego biznesu oraz pobudzić innowacyjność. Fundamentem strategii rządu ma być deregulacja.

Reklama
Reklama

- Będziemy musieli zmniejszyć oczekiwania co do Abenomiki - przyznaje Ayako Sera, strateg Sumitomo Mitsui Trust Bank. Instytucji tej klienci powierzyli równowartość 325 miliardów dolarów. Według  Ayako Sera kierunek jest dobry, ale komentarze  są długoterminowymi obietnicami. - Wygląda na to, że  ruch do przodu będzie zbyt wolny- obawia się.

Gospodarka światowa
Niedobór RAM może uderzyć w zyski gigantów
Gospodarka światowa
Gospodarka japońska uniknęła recesji
Gospodarka światowa
Gospodarka Japonii uniknęła recesji
Gospodarka światowa
Kreml wciąż ma środki do trwonienia na wojnie
Gospodarka światowa
Brytyjski PKB wzrósł o 1,3 proc. w 2025 roku
Gospodarka światowa
Sezon wyników firm jak na razie dobry, ale inwestorzy są dalecy od euforii
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama