Reklama

Obniżka stóp jeszcze w pierwszej połowie roku? Nie można wykluczyć

Delikatna większość uczestników Panelu Ekonomistów „Parkietu” i „Rzeczpospolitej” oceniła, że RPP powinna obniżyć stopy jeszcze w pierwszej połowie 2025 r. Niemniej paleta opinii jest bardzo szeroka, nie brak głosów sugerujących, że polityka pieniężna jest nawet zbyt luźna.
Adam Glapiński, prezes NBP

Adam Glapiński, prezes NBP

Foto: Bloomberg

Rada Polityki Pieniężnej pozostaje w jastrzębim nastroju – acz prezes NBP i przewodniczący RPP prof. Adam Glapiński wzbrania się przed takim stawianiem sprawy. Niemniej na konferencji prasowej 17 stycznia jasno dawał do zrozumienia, że nie widać przestrzeni do obniżek stóp procentowych. Powołując się na wyliczenia ekonomistów, NBP zauważał, że przy obecnym stanie prawnym co do cen energii dla gospodarstw domowych (tj. ich odmrożenie od października br.) inflacja znów odbije i na koniec roku będzie na poziomie zbliżonym do obecnego (4,7 proc. r./r. w grudniu 2024 r.), dalekiego od celu inflacyjnego NBP (2,5 proc.). Przekonywał, że aby RPP zaczęła rozmawiać o obniżkach stóp, musi zobaczyć stabilizację inflacji i prognozy jej monotomicznego spadku w kolejnych kwartałach. Obecnie taką prognozą NBP nie dysponuje, acz można sobie wyobrazić, że – zapewne wiosną – gdy poznamy nowe taryfy, przy których miałyby zostać odmrożone ceny energii od października – w banku centralnym taka projekcja się pojawi, przyspieszając sygnalizowany dziś przez Glapińskiego moment dla dyskusji o obniżkach stóp na przełomie 2025 i 2026 r.

Pozostało jeszcze 88% artykułu

6 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu subskrypcji Parkiet.com z The New York Times.

Decyzje zaczynają się od PARKIET.COM.

Kliknij i poznaj ofertę.

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama