W tym roku akcje KGHM-u i Orlenu należą do jednych z najchętniej kupowanych przez giełdowych inwestorów. W rezultacie zyskują na wartości nie tylko walory tych spółek, ale i reprezentujące je indeksy. I tak: o ile WIG20 wzrósł od początku stycznia o około 30 proc., o tyle papiery KGHM-u – o ponad 60 proc., a Orlenu – o niemal 90 proc.
Hossa na rynkach metali zachęca do kupowania akcji KGHM-u
Do wzmożonego zainteresowania lubińskim koncernem niewątpliwie przyczyniają się rosnące notowania metali przez niego produkowanych. Poza miedzią są to metale szlachetne, na czele ze srebrem i złotem, których kursy w ostatnich dniach wyznaczały nowe rekordy cenowe. Co więcej, nie jest powiedziane, że na tym hossa się skończyła. Wielu analityków, a nawet sam KGHM, wskazuje m.in. na zawirowania geopolityczne, cały czas zachęcające inwestorów do poszukiwania bezpiecznych inwestycji. Do tego dochodzi niewystarczająca podaż srebra i wzmożony popyt na złoto banków centralnych.
Czytaj więcej
To przede wszystkim konsekwencja coraz wyższych notowań metali szlachetnych na światowych rynkach. W większości biznesów koncern zwiększa też ich p...
KGHM zauważa, że wzrosty cen oraz produkcji srebra i złota zawsze będą miały istotny wpływ na kształtowanie się rentowności spółek wydobywczych należących do grupy, zwłaszcza że są to metale towarzyszące złożom miedzi i bez względu na ich ilość w wydobytym urobku, koszt wydobycia jest niezmienny. Nie można też zapominać o zapowiedzianym obniżeniu podatku od wydobycia niektórych kopalin w Polsce, co powinno przełożyć się w długiej perspektywie na wzrost wydobycia i wyników finansowych.
Ponadto w ostatnich tygodniach do zakupów akcji KGHM-u zachęcali giełdowi analitycy. DM BOŚ w analizie z 30 września wyceniał walory spółki na 200 zł, a BM mBanku w analizie z 10 października nawet na 220 zł. Tymczasem we wtorek na otwarciu sesji kosztowały 193 zł. W swoich rekomendacjach analitycy zwracali przede wszystkim uwagę na rosnące ceny miedzi i metali szlachetnych oraz ich deficyt na rynku, co ma pozytywny wpływ na obecne i przyszłe wyniki koncernu.
Orlen zyskuje m.in. dzięki wysokim marżom rafineryjnym
Analitycy wysoko wyceniają też Orlen. Analitycy DM BOŚ w raporcie z 15 września oszacowali wartość akcji spółki na 100 zł. Tymczasem we wtorek na otwarciu sesji kosztowały 92 zł. W tym przypadku do zakupów zachęcają wysokie marże rafineryjne odnotowywane przez płocki koncern oraz duże wpływy osiągane z wydobycia i handlu gazem ziemnym. W tej sytuacji kolejne inwestycje w infrastrukturę służącą do wydobycia, realizacji dostaw i magazynowania błękitnego paliwa należy uznać za wspierające przyszłe wyniki finansowe koncernu.
Czytaj więcej
Koncern szczególnie dużą wagę przywiązuje do projektów związanych z wydobyciem, zakupami, dostawami i magazynowaniem gazu ziemnego. Ponadto w trybi...