Widełki uzależnione są od tego ile sztuk rocznie będzie montować, a także od tego czy uruchomi montaż trzech modeli (Arrinera, Fenix i fun-car) w niedługim odstępie czasu.
Prezes spółki Arkadiusz Kuich podkreśla w rozmowie z "Parkietem", że spółka ma środki na inwestycje, bo w ramach listopadowej oferty pozyskała ok. 9,4 mln zł, czyli zamknęła emisję w 100 proc.
Na projekt Arrinery przeznaczone będzie maksymalnie 4 mln zł z tej kwoty. Pozostałą część spółka planuje pozyskać od inwestorów z zewnątrz.
– Rozpoczynamy rozmowy z inwestorami, którzy mogliby wesprzeć projekt. Jednym z nich mogłaby zostać polska spółka z branży motoryzacyjnej, która mogłaby nabyć pakiet ok. 40 proc. akcji Arrinery lub stać się wspólnikiem w ramach podwyższenia kapitału spółki – powiedział w rozmowie z "Parkietem" Kuich.
Obecnie Veno ma w swojej spółce zależnej ok. 72 proc. akcji. Docelowo miałaby zejść do ok. 30 proc.