WIG od 100 tys. pkt dzieli już tylko kilka procent. Hossa jest nie do zatrzymania?
W I połowie 2023 r. zakładałem, że WIG może osiągnąć poziom 100 tys. punktów w ciągu dwóch–trzech lat, więc prognoza wygląda na trafną. Hossa faktycznie wydaje się na długą (od dołków 2022 r. indeks WIG zyskał około 100 proc.), jednakże istotnie zmieniły się okoliczności dotyczące polskiego rynku. Przed wszystkim odzyskujemy wiele straconych lat, w których rynek stał w miejscu, wyraźnie spadła też premia za ryzyko. Równocześnie skokowo poprawiły się wyniki sektora finansowego oraz bardzo mocno wzrosły wyniki spółek małych i średnich. Zakładając wzrost makro na poziomie 3–3,5 proc., spadki stóp procentowych w 2026 r. i znormalizowanie sytuacji w Ukrainie, to nie widzę zagrożenia dla hossy w tym roku.