Jeszcze na koniec grudnia 2021 r. w funduszach akcji było 38,4 mld zł, co odpowiadało za 12,7 proc. rynku. Zeszły rok był jednak bardzo udany, jeśli chodzi o zachowanie rynków. Dopisali także klienci – łącznie wpłacili około 7,1 mld zł netto, jednak na liście sprzedaży przodowały głównie rozwiązania globalne. Warto zauważyć, że fundusze akcji przyciągnęły w zeszłym roku około 70 proc. wszystkich wpłat do TFI.

Niestety, obecne proporcje na krajowym rynku funduszy zupełnie odbiegają od europejskiej średniej. Według raportu EFAMA w funduszach akcji na koniec marca ulokowanych było około 44 proc. oszczędności (5846 mld euro), z kolei fundusze obligacji oraz rynku pieniężnego odpowiadały łącznie za 34 proc. aktywów. Pozostałym kapitałem zarządzały głównie fundusze mieszane. Europejscy inwestorzy również bardzo chętnie inwestowali w fundusze akcji w zeszłym roku, a dopiero marzec przerwał ich dobrą passę. W I kwartale do tego typu produktów wpłacono łącznie aż 24 mld euro. Dodatnim wynikiem w tym okresie mogły pochwalić się jedynie fundusze mieszane (53,3 mld zł) i pozostałe. Tymczasem z funduszy rynku pieniężnego i obligacji wypłacono odpowiednio 118,9 oraz 51,4 mld euro.

Czytaj więcej

W funduszach akcji polskich pozostali najwierniejsi

Na spadek aktywów pod zarządzaniem funduszy akcji składają się zarówno przecena na giełdach, jak i umorzenia, choć w dwóch ostatnich miesiącach omijały one polskie akcje. – W maju krajowe TFI mierzyły się z wypłatami kapitału z funduszy, chociaż na nieco mniejszą skalę niż w kwietniu – komentowała Małgorzata Rusewicz, prezes Izby Zarządzających Funduszami i Aktywami. – Umorzenia dotyczyły wszystkich kategorii funduszy za wyjątkiem regularnie zasilanych gotówką funduszy PPK. Spada tempo odkupień w przypadku funduszy dłużnych, których większość wypracowała w maju dodatnie stopy zwrotu – analizowała Rusewicz. Według raportu Izby Zarządzających Funduszami i Aktywami klienci TFI wycofali z funduszy akcji od początku roku około 1,5 mld zł, a 17,3 mld zł łącznie. Pod względem geograficznym najsłabiej w tym roku wypadają krajowe fundusze, z których w pięć miesięcy wypłacono 791 mln zł, jednak o tak słabym wyniku zdecydował I kwartał. Kolejną podgrupą pod największą presją odpływów są fundusze akcji globalnych, gdzie umorzenia przewyższają wpłaty o 433 mln zł. Trzycyfrowe odpływy netto dotknęły jeszcze fundusze globalnych oraz europejskich rynków rozwiniętych. Najmniej wypłat według klasyfikacji IZFiA zrealizowały w tym roku fundusze akcji amerykańskich.

GG Parkiet

Na krajowym rynku spośród funduszy akcji największą grupą pozostają oczywiście portfele papierów krajowych, gdzie zgromadzonych jest 16,4 mld zł. Po piętach depczą im jednak fundusze akcji globalnych, w których znajduje się nieco ponad 11 mld zł. Po ponad 1 mld zł zarządzają jeszcze fundusze akcji amerykańskich oraz europejskich rynków rozwiniętych.

Dużym testem nerwów uczestników funduszy akcji będzie z pewnością czerwiec, który zaczął się potężnymi spadkami na wszystkich światowych rynkach. Pretekst do wyprzedaży przyniosły dane o inflacji w Stanach Zjednoczonych, które okazały się sporo wyższe od oczekiwań analityków. Obecnie zniżka WIG, indeksu szerokiego rynku, sięga w czerwcu 7 proc. Niemiecki DAX jest w słabszej sytuacji, ze stratą 9,4 proc. Jeszcze gorzej prezentuje się S&P 500, którego zniżka sięga 11,3 proc., z kolei Nasdaq zanurkował o blisko 12 proc.

W piątek krajowe indeksy „nadrabiały" czwartkową sesję, gdy większość światowych indeksów mocno zniżkowała, a krajowy rynek był wówczas zamknięty. Pod koniec dnia WIG20 tracił 1,2 proc., a WIG – 0,8 proc. Niemiecki DAX kończył dzień z 0,4-proc. zwyżką. Sesja na Wall Street rozpoczęła się w umiarkowanych nastrojach – S&P 500 tracił około 0,4 proc., ale Nasdaq już świecił na zielono. Wyniki od początku roku wskazują jednak jasno – trwa bessa. WIG oraz S&P 500 znajdują się około 24 proc. pod kreską, DAX zbliża się do 18 proc., natomiast Nasdaq traci około 32 proc. paan