Rok 2021 na rynku funduszy był czasem rosnącej pozycji funduszy surowców, zarówno pod względem aktywów, jak i liczby produktów. Do tego w krajowych TFI zaczęła na dobre rozkwitać oferta funduszy kierujących się w strategii inwestycyjnej kryteriami ESG.

Trend ESG coraz mocniejszy

W mijającym roku powstało około 20 nowych otwartych funduszy inwestycyjnych. Za znaczną częścią tych nowości stoi VIG/C-Quadrat TFI, które od kilku tygodni oferuje siedem funduszy w ramach FIO i SFIO – trzy portfele akcji, trzy obligacji i jeden absolutnej stopy zwrotu.

Ubiegły rok zapisze się także jako czas wzrostu popularności funduszy surowców. Dopisali klienci – napływy do tego typu produktów sięgnęły około 1,5 mld zł. Ale powstały także nowe tego typu fundusze. Kolejne TFI wprowadzały fundusze złota (Uniqa), natomiast NN Investment Partners TFI ruszyło z funduszem szerokiego rynku surowców, który w tym roku należy do ścisłej czołówki rynku pod względem napływów. Będąc przy NN IP TFI, trzeba jeszcze wspomnieć o NN (L) Total Return, działającym – jak podpowiada nazwa – w formule absolutnej stopy zwrotu. Jak się sprawował? Największe miesięczne osunięcie sięgnęło 1,07 proc., ale trafiła się też zwyżka o 2,13 proc. Łącznie od startu funduszu cena jednostki osunęła się o 0,77 proc.

Warto jeszcze przypomnieć o przekształceniu dwóch funduszy przez Rockbridge, w efekcie czego powstały portfele spółek wzrostowych (growth) oraz dochodowych (value).

GG Parkiet

Rok 2021 to także czas zmian w kierunku ESG (kryteria dotyczące środowiska, społeczeństwa, ładu korporacyjnego). Tego typu fundusz uruchomiły Generali Investments TFI oraz Pekao TFI. Do tego część TFI przeprowadziło łączenia części funduszy, np. Santander.

A co nowego czeka nas w 2022 r. w ofertach TFI? – Porządki w ofercie robiliśmy w zeszłym roku (było kilka zmian polityki inwestycyjnej w ramach FIO). W najbliższym czasie nie planujemy zmian – mówi Krzysztof Mazurek, prezes Rockbridge TFI.

Okazuje się, że część powierników może zaskoczyć. – Prowadzimy wstępne prace na temat nowych produktów w ramach struktury parasoli otwartych, ale za wcześnie jest jeszcze, aby mówić o szczegółach – zapowiada Mikołaj Raczyński, członek zarządu Noble Funds TFI.

Nowe fundusze otwarte zaoferuje także AgioFunds TFI. – Szykujemy uruchomienie minimum jednego funduszu otwartego – Agio Akcji Azjatyckich Plus w I półroczu, a jeśli dalej będą dobre nastroje na rynku, to w II półroczu ruszy drugi fundusz globalny – przewiduje Mariusz Jagodzińśki, prezes AgioFunds TFI.

Autopromocja
ORZEŁ INNOWACJI

Konkurs dla startupów i innowacyjnych firm

WEŹ UDZIAŁ

Na razie największą ofensywę szykuje TFI PZU w ramach platformy funduszy indeksowych. W połowie stycznia 2022 r. do dziewiątki obecnie oferowanych produktów dołączy siedem nowych, w tym sześć będzie portfelami akcji. Podobnie jak dotychczas działające fundusze, również w nowych opłaty stałe sięgną 0,5 proc. Nowe fundusze akcji będą składać się m.in. z akcji globalnych spółek z sektora nieruchomości, zielonej energii, IT, wydobycia i przetwarzania złota oraz innych surowców.

Nowe fundusze, zgodne z trendami ESG, powstaną z kolei w Esaliens TFI. – Naturalnie nasze towarzystwo pracuje nad poszerzeniem oferty produktów. By się rozwijać należy nieustannie obserwować zmieniające się otoczenie rynkowe oraz badać potrzeby klientów – mówi Norbert Talarczyk, członek zarządu, Esaliens TFI

– W zależności od aktualnych preferencji inwestorów i rozwoju sytuacji będziemy tworzyć produkty lub je modyfikować. Myślimy np. o funduszu inwestującym w indeks odzwierciedlający globalny rynek akcji – zapowiada Talarczyk. Jak wyjaśnia, obecnie dużo aktywów na rynku jest ulokowanych w rozwiązaniach dłużnych, które nie są w stanie zadowolić klientów, dlatego ich nastawienie zwraca się w kierunku funduszy udziałowych, w dłuższej perspektywie dających szanse na lepszy zysk. – W najbliższej przyszłości zarządzanie aktywami skupiać się będzie z pewnością na strategiach uwzględniających ESG. Widzimy te trendy i odpowiadamy na nie, dlatego w ofercie Esaliensu pojawią się rozwiązania promujące aspekt środowiskowy lub społeczny, nazywane potocznie „jasnozielonymi" – przewiduje Talarczyk. Jak tłumaczy, zarządzający takim funduszem będą stosować proces selekcji spółek w oparciu o kryteria doboru w zgodzie z czynnikami ESG. – Bardzo staramy się, by rozwiązania proponowane przez Esaliens TFI były zgodne z oczekiwaniem uczestników grupowych programów emerytalnych, w tym tworzonych przez podmioty z centralami poza granicami naszego kraju, gdzie temat ESG jest już bardzo popularny – zauważa członek zarządu Esaliens TF. – Nasze towarzystwo od lat posiada interesującą ofertę emerytalną i wielu lojalnych klientów, dlatego nie możemy o nich zapominać. Fundusze akcji globalnych czy fundusze promujące aspekty środowiskowe staną się również odpowiedzią na potrzeby inwestycyjne krajowych inwestorów indywidualnych – twierdzi Talarczyk.

Przebudowę oferty kontynuuje Pekao TFI.

– W I kwartale 2022 r. planujemy trzy połączenia subfunduszy, o czym poinformowaliśmy już na stronie internetowej towarzystwa. Jest to element szerszego projektu związanego z optymalizacją naszej palety produktów, jego realizacja poprawi efektywność i przejrzystość oferty zarówno z perspektywy klientów, dystrybutorów, jak i TFI – tłumaczy Michał Szrajber, dyrektor departamentu rozwoju produktów w Pekao TFI. – W 2022 r. będziemy się również zajmować produktami związanymi z regularnym oszczędzaniem, w tym rozwiązaniami emerytalnymi – przyznaje. – Mamy w tym temacie kilka ciekawych pomysłów i w przyszłym roku będziemy pracować nad ich realizacją – zapowiada Szrajber. Ekspert Pekao TFI ocenia, że obecna propozycja funduszy otwartych jest w zasadzie kompletna, więc do uruchamiania nowych produktów TFI podchodzi bardzo selektywnie. – Jednym z obszarów, które analizujemy, są tematyczne strategie akcji – komentuje Szrajber.

Na ten moment zmian w ofercie nie zapowiada lider rynku PKO TFI. Z kolei rynkowy numer dwa – NN IP TFI – ich nie wyklucza.

Fundusze mają stać się jeszcze tańsze

Rok 2022 dla klientów przyniesie ulgę, czyli ostatnią już – zgodnie z rozporządzeniem Ministerstwa Finansów – zmianę maksymalnych stawek opłat za zarządzanie otwartymi funduszami inwestycyjnymi. Przypomnijmy, że wraz z początkiem nowego roku nie będzie ona mogła przekroczyć 2 proc. Wprowadzenie tego limitu było podzielone na cztery etapy, a z każdym rokiem stawki zmniejszały się o 0,5 pkt proc. Według wyliczeń serwisu Analizy.pl od początku 2022 r. ponad 220 funduszy otwartych, które obecnie pobierają opłatę wyższą niż 2 proc., stanie się tańszych. Fundusze te zarządzają ponad 27 mld zł.

Limit 2 proc., jaki został wprowadzony na przestrzeni lat, to spora zmiana dla klientów TFI, bo przez lata średni poziom opłat stałych był znacznie wyższy. Zdarzało się, że fundusze akcji czy mieszane w skali roku kosztowały ponad 4 proc. Od 2018 r. średni poziom opłat w przypadku funduszy akcji polskich uniwersalnych spadł ze średnio 3,2 proc. do średnio 2,2 proc., a zrównoważonych z 3,1 proc. do 2,1 proc. obecnie.

Rok pełen skrajności:  Mocny początek, kilka miesięcy stabilizacji i ciężka końcówka 2021 r.

Po 11 miesiącach saldo napływów do funduszy sięga około 11,2 mld zł, zatem wszystko wskazuje na to, że z perspektywy sprzedaży funduszy będzie to lepszy rok niż 2020, gdy saldo było w okolicach zera.

Najlepsze pod względem sprzedaży były pierwsze miesiące mijającego roku. Na fali rewelacyjnych wyników funduszy obligacji w 2020 r. produkty te przyciągały na przełomie lat 2020 i 2021 po ponad 3 mld zł netto miesięcznie. Z kolei łączne napływy do wszystkich kategorii produktów z oferty TFI w styczniu i lutym przekraczały 4 mld zł.

Z czasem jednak na rynku długu zaczęło robić się nerwowo. Wraz z pojawiającą się inflacją rosły oczekiwania podwyżek stóp procentowych, a wraz z nimi rentowności papierów dłużnych (ceny spadały). Odbijało się to negatywnie na większości funduszy obligacji, a nastawienie klientów do tego typu produktów zaczynało się odwracać, co oczywiście przekładało się na cały wynik sprzedaży. Już w kwietniu napływy do funduszy dłużnych były ledwie na plusie, a w kolejnych pięciu miesiącach umorzenia przewyższały wpłaty nawet o około 1 mld zł. Solidne napływy do bardziej ryzykownych kategorii funduszy, w tym mieszanych, akcji zagranicznych, ale także do pracowniczych planów kapitałowych, sprawiały, że łączne saldo napływów utrzymywało się pod kreską.

Do pierwszej podwyżki stóp procentowych w Polsce doszło w październiku, z kolei zwyżki rentowności obligacji wyraźnie przybrały na sile. Oprocentowanie papierów dziesięcioletnich skoczyło aż do 3,50 proc. W październiku i listopadzie przewaga odpływów w funduszach obligacji sięgnęła łącznie około 9 mld zł. Silne odpływy z funduszy dłużnych sprawiły, że także łączne saldo sprzedaży dla całego rynku we wspomnianych dwóch miesiącach znalazło się pod kreską.

Z początkiem 2021 r. TFI miały pod zarządzaniem 280,5 mld zł, tymczasem na miesiąc przed zakończeniem tego roku jest to 302,5 mld zł (na podstawie danych z TFI raportujących do IZFiA). Rynek notuje jednak dość kiepską końcówkę roku, dynamika zmian aktywów w ostatnich miesiącach jest bardzo niekorzystna ze względu na wspomnianą przewagę umorzeń nad wpłatami, ale także pogorszenie notowań jednostek funduszy akcji oraz obligacji. Jeszcze na koniec września w TFI zgromadzonych było nieco ponad 314 mld zł, a w dwa kolejne miesiące kapitał ten skurczył się o 11,6 mld zł. Większość towarzystw po 11 miesiącach ma pod zarządzaniem większą kwotę. Największą dynamikę odnotowały Baltic Capital (50 proc.), Quercus (41 proc.) oraz Superfund (33 proc.). paan