Reklama

Złoty znalazł się między młotem a kowadłem

Nasza waluta w ostatnich dniach znowu zyskiwała. Analitycy jednak ostrzegają, że wcale nie musi to być początek bardziej znaczącego ruchu.
Złoty znalazł się między młotem a kowadłem

Foto: Fotorzepa, Marta Bogacz

Początek maja upływał pod znakiem słabości złotego. Nasz pieniądz tracił zarówno do euro, jak i do dolara. W efekcie kurs EUR/PLN przebił poziom 4,57, natomiast para USD/PLN znalazła się powyżej 4,24, co było najwyższą wartością od ponad miesiąca. Deprecjacja naszej waluty szybko jednak została zatrzymana. W ostatnich dniach złoty wraca do łask inwestorów. W ciągu dwóch tygodni nasza waluta umocniła się w stosunku do euro o prawie 1,5 proc., a w relacji do dolara o ponad 2 proc. W poniedziałek za euro trzeba było płacić 4,50 zł, natomiast dolar był wyceniany na 4,13 zł. Czy to początek większego umocnienia?

Pozostało jeszcze 81% artykułu

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama