Reklama

Kosmiczne spółki – Creotech i Scanway – na wzrostowej ścieżce

Na obecnym etapie rozwoju giełdowe spółki działające w sektorze kosmicznym jeszcze nie zachwycają wynikami, ale ich przyszłość rysuje się raczej w jasnych barwach.

Publikacja: 12.02.2026 06:00

Jędrzej Kowalewski, prezes Scanway (z lewej) i Grzegorz Brona, prezes Creotech Instruments. Fot. Mar

Jędrzej Kowalewski, prezes Scanway (z lewej) i Grzegorz Brona, prezes Creotech Instruments. Fot. Mardoniusz Maśkowiak/mpr

Foto: materiały prasowe

Inwestorzy pokładają spore nadzieje w rodzimych spółkach z sektora kosmicznego. Potwierdzeniem tego są efektownie rosnące notowania ich akcji. Tylko od początku 2026 r. obie zyskały  ponad 40 proc. Tegoroczne stopy zwrotu do niedawna prezentowały się  jeszcze bardziej okazale, ale część tegorocznych zysków zdążyła zabrać korekta. Od debiutów sprzed zaledwie kilku lat Creotech i Scanway już zdążyły zwielokrotnić swoją wartość.

Kontraktów przybywa

Creotech, którego wycena giełdowa przekroczyła niedawno 1,5 mld zł, nie może narzekać na brak zleceń. Spółka produkująca i dostarczająca na światowy rynek technologie kosmiczne oraz specjalistyczną elektronikę i aparaturę, m.in. na potrzeby komputerów kwantowych,  jest zaangażowana w kilka istotnych projektów. Przede wszystkim jest jednym z największych polskich kontrahentów Europejskiej Agencji Kosmicznej. Realizuje też strategiczny projekt na zlecenie Skarbu Państwa – Agencji Uzbrojenia – pod nazwą Mikroglob. Jest to wieloetapowy program budowy satelitarnego systemu obserwacji Ziemi o wartości 452 mln zł netto, którego zakończenie planowane jest na 2027 rok W 2025 roku Creotech rozpoczął także realizację strategicznego projektu CAMILA we współpracy z Europejską Agencją Kosmiczną, którego celem jest budowa narodowej konstelacji co najmniej trzech satelitów obserwacyjnych. Efekty realizowanych projektów są już zauważalne w przychodach Creotechu.  – Po trzech kwartałach 2025 roku przychody wyniosły 95,1 mln zł ( wzrost o 314 proc. r./r), głównie dzięki realizacji projektu Mikroglob i w mniejszym stopniu CAMILA, co sprawia, że dominujący udział w przychodach ma segment kosmiczny. EBITDA łączna za okres wyniosła 5,8 mln zł i odzwierciedla etap, w którym spółka ponosi koszty związane ze skalowaniem działalności pod duże kontrakty kosmiczne, przy jednocześnie wczesnej realizacji projektu Mikroglob (zaawansowanie ok. 14 proc. wartości) –  wskazuje Krzysztof Radojewski, analityk Noble Securities. Bez względu na to, czy następna transza z tytułu realizacji kolejnej fazy projektu Mikroglob zostanie ujęta w wynikach za IV kwartał 2025 roku czy dopiero w I kwartale, w jego  ocenie będzie miała istotnie pozytywny wpływ na wyniki spółki.  – Mikroglob jest bardzo dużym kontraktem i ma swoją specyfikę związaną z określonymi kamieniami milowymi, dlatego w naszej ocenie kwartalne przesunięcia w fakturowaniu nie wpływają na fundamentalny obraz spółki w średnim i długim okresie, zwłaszcza jeśli uwzględnimy fakt, iż spółka ma zapewnione bezpieczne finansowanie całego kontraktu – podkreśla.

Czytaj więcej

Prezes Creotechu: pozostaję w pełni zaangażowany w dalszy rozwój spółki

Foto: GG Parkiet

W mniejsze kontrakty celuje Scanway, specjalizujący się w instrumentach optycznych i systemach wizyjnych. Notowana na rynku NewConnect spółka liczy, że dzięki zaplanowanej na 2026 rok przeprowadzce na rynek główny GPW znajdzie się na celowniku szerszego spektrum inwestorów i  zyska większe możliwości w zakresie pozyskiwania kapitału. Zgodnie z ogłoszoną w II połowie 2025 r. strategią rozwoju na lata 2026-2028, w bieżącym roku Scanway chce skoncentrować się na skalowaniu działalności i zwiększaniu zdolności produkcyjnych. Dzięki skuteczności w pozyskiwaniu nowych zleceń Scanway może pochwalić się rosnącym portfelem zamówień. – Ostatnie transakcje i ostatnie miesiące pokazały bardzo istotny wzrost portfela, szczególnie w segmencie kosmicznym. Koncentruje się głównie na latach 2026-2027, z niewielkim udziałem kontraktów przypadających już na 2028 r. Geograficznie struktura tego portfela to Azja, Europa i Stany Zjednoczone, biorąc po uwagę znaczenie poszczególnych rynków – tłumaczył podczas styczniowego spotkania z inwestorami prezes Scanwaya Jędrzej Kowalewski.

Reklama
Reklama

Foto: GG Parkiet

Czytaj więcej

Scanway szykuje się do debiutu na rynku głównym GPW

Szansa dla polskich firm

– Uważam, że obie spółki rozwijają się w bardzo dobrym kierunku i wejście na wyższy poziom przychodów i stałe generowanie dodatnich (rosnących z roku na rok) wyników jest kwestią czasu. Widać to w dużych backlogach obu firm (podpisanych kontraktach do zrealizowania – red.), w przypadku Creotech jest to głównie Mikroglob i CAMILA, które przeniosły spółkę do nowej, wyższej ligi kosmicznej   uważa Piotr Chodyra, analityk Trigon DM. Podkreśla, że obie spółki mają szansę mocniej zaistnieć w sektorze kosmicznym. – Bardzo ważna dla obu spółek jest Europejska Agencja Kosmiczna i kontrakty od tej agencji, Polska zwiększyła składkę do ESA na lata 2026-28 do 731 mln euro. Około 550 mln euro (co daje ok. 183 mln euro rocznie) przeznaczono na programy opcjonalne, bezpośrednio ukierunkowane na kontrakty dla polskiego przemysłu. Oprócz tego wyższego opcjonalnego wkładu, nadal istnieją niewydane środki z puli na lata 2022-25, które powinny wspierać rozwój polskich firm kosmicznych przez wiele lat, budując możliwości i rozwijając cały krajowy sektor kosmiczny – wyjaśnia.

Technologie
Szef Asseco zaskakuje. Rezygnuje z kilkuset milionów
Technologie
CD Projekt odkrywa karty. Chce zarobić pięć miliardów
Technologie
Miłe zaskoczenie. DataWalk sprzedało akcje po cenie wyższej od rynkowej
Technologie
Studia z małej giełdy pokazują wyniki
Technologie
Miliardy na cyberbezpieczeństwo w ręku prezydenta. Bitwa o ustawę o KSC
Technologie
XTPL potrzebuje gotówki i robi emisję. Akcje tanieją
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama