W II kwartale 2024 r. skonsolidowane przychody waszej spółki urosły do 28,3 mln zł z 13,9 mln zł, a zysk netto do 4,3 mln zł z 2,3 mln zł. Z czego wynika tak wysoka dynamika? Który segment działalności miał największy wpływ?
Nasze rekordowe wyniki są pochodną skupienia się na komercjalizacji posiadanych IP i influencerów, którymi się opiekujemy.
Zaczęliśmy realizować nowe źródła przychodów, takie jak eventy, strefy muzyczne, a także rozwijać kolejne produkty w ramach segmentu FMCG.
Bardzo dobrze zachowuje się segment skupiony wokół spółki Ekipatonosi, gdzie biliśmy rekordy pod względem liczby sprzedanych produktów. Duże znaczenie miał również Festiwal Ekipy, który dołożył dużą „cegiełkę” do osiągniętych rezultatów.
Czytaj więcej
Najliczniej reprezentowaną branżą na NewConnect są producenci gier i to oni rozgrzewali w poprzednich latach inwestorów. Ale sytuacja się zmieniła....
Jak zarząd widzi przyszłość spółki, jakie są planowane inwestycje w dalszy rozwój biznesu?
Przede wszystkim chcemy nadal stawiać na organiczny rozwój segmentu influencerskiego. Chcemy też poprawiać jego efektywność. Widzimy tutaj duży potencjał. Ponadto pojawiają się nowe możliwości komercjalizacji dla naszych influencerów. Zapewne w tym, jak i przyszłym roku będziemy poszerzać bazę o nowe osoby. Planujemy jednocześnie, aby influencerzy, z którymi pracujemy, ciągle się rozwijali w nowych obszarach, szczególnie w aktorstwie. Na pewno będziemy kładli duży nacisk na budowę marek osobistych i docieranie do nowych grup odbiorców. Oprócz tego chcemy rozwijać nasz segment związany z Ekipatonosi, szczególnie o rozwój platformy influcenter.
Jak zapowiada się drugie półrocze 2024 r. i jakie trendy widać w segmentach, w których działa wasza spółka?
Należy pamiętać, że w naszym biznesie to czwarty kwartał jest najlepszy. W związku z wynikami pierwszego półrocza patrzę na drugie z dużym optymizmem. Widzimy, że firmy zwiększają wydatki na influence marketing. Natomiast chcą go prowadzić z takimi podmiotami, co do których wiedzą, czego się mogą spodziewać i wiedzą, że będą dobrze obsłużone. My jesteśmy liderem rynkowym w tym segmencie. Mamy ciągle wzrastającą bazę odbiorców, która kupuje od nas różne produkty czy bierze udział w naszych wydarzeniach. To wszystko sprawia, że jesteśmy nastawieni optymistycznie, jeśli chodzi o przyszłość.
Wasza spółka zapowiedziała m.in. produkcję filmu. Jak to wpłynie na wyniki i biznes oraz czy będą kolejne takie przedsięwzięcia?
Film to przełomowa produkcja w historii firmy. Nie realizowaliśmy nigdy tak dużego przedsięwzięcia, które ma tak duży budżet i angażuje tyle zasobów.
Na jakim etapie tego projektu jesteście?
Połowa zdjęć już za nami, wszystko idzie zgodnie z planem. Jest to dla nas całkiem nowy rynek, ale o ogromnych możliwościach, które zamierzamy wykorzystać. Chodzi o takie możliwości, jak reklama filmowa czy przestrzeń do promocji podczas premiery filmu. Myślę, że tutaj wykorzystamy nasze wieloletnie doświadczenie. Na razie skupiamy się na tej produkcji i wierzymy w jej sukces, który spowoduje, że naturalnym wydają się być kolejne produkcje.
Spółka zapowiedziała budowę nowej siedziby. Kiedy to nastąpi i jakie są powody tej decyzji?
Konkretnej daty nie chcemy podawać. Prace trwają cały czas już od momentu zakupu działki. Na jakim są etapie? Pierwsze prace polowe już za nami, architekci pracują nad implementacją naszych potrzeb i pomysłów. Siedziba powstaje w celu centralizacji wszystkich spółek w jednym miejscu. Pozwoli nam to lepiej współpracować w ramach grupy, oszczędzi czas i zwiększy efektywność.
Nie wykluczamy też, że będziemy wynajmować posiadaną infrastrukturę dla innych firm.