Reklama

Przemysł motoryzacyjny wychodzi z kryzysu

Branża motoryzacyjna powoli dochodzi do siebie po największym od lat kryzysie. W ostatnich latach wyzwaniem dla tego sektora były zakłócenia w łańcuchach dostaw wywołane przez pandemię i wybuch wojny w Ukrainie. Ograniczona dostępność półprzewodników i innych komponentów niezbędnych do produkcji miała negatywne przełożenie na produkcję nowych samochodów, która załamała się w 2020 roku. Kryzys spowodował postoje produkcyjne w wielu fabrykach samochodów, wywołując szok podażowy na rynku nowych aut.
Przemysł motoryzacyjny wychodzi z kryzysu

Foto: mat. prasowe

Mimo że sytuacja na rynku motoryzacyjnym nie wróciła jeszcze całkiem do normy, widać wyraźnie, że stopniowo się poprawia. Z danych OICA (Międzynarodowa Organizacja Producentów Pojazdów Samochodowych) wynika, że w 2022 roku z taśm produkcyjnych zjechało nieco ponad 85 mln samochodów osobowych, dostawczych, ciężarowych i autobusów. To wynik o ponad 6 proc. lepszy niż w poprzednim roku i prawie 10 proc. niż w naznaczonym pandemią 2020 roku. Wciąż jednak jest to poziom odległy w porównaniu z przedpandemicznym 2019 rokiem, gdy z fabryk wyjechało łącznie 91,7 mln nowych pojazdów. Z kolei w najlepszym dla branży motoryzacyjnej 2017 roku wyprodukowano łącznie 97,3 mln nowych pojazdów.

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama