W środę kurs akcji PKP Cargo, po raz kolejny z rzędu, wyznaczał historyczne minima. W trakcie sesji spadał nawet o 6,4 proc., do 58,54 zł. Wyprzedaż była tak duża, że wartość obrotów walorami kolejowej firmy dała im miejsce w pierwszej dziesiątce najbardziej płynnych papierów na GPW.
Powodów przeceny było przynajmniej kilka. Jednym z nich mogły być twierdzenia o rzekomym zamiarze sprzedaży części akcji firmy przez PKP. Podmiot ten obecnie jest właścicielem ponad 33 proc. walorów i głosów na walnym zgromadzeniu PKP Cargo. Dzięki zapisom w statucie giełdowej spółki ma jednak w niej pełną kontrolę. O planowanej sprzedaży części papierów mówili usunięci niedawno z rady nadzorczej PKP przedstawiciele pracowników tego podmiotu oraz niektórzy politycy Prawa i Sprawiedliwości.
Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!
Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.
Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".