Najważniejszym krajowym wydarzeniem tego tygodnia będzie środowa decyzja Rady Polityki Pieniężnej oraz późniejsza konferencja prezesa Adama Glapińskiego. Rynek przestał wyceniać podwyżki stóp procentowych. Stopa referencyjna powinna zostać utrzymana na obecnym poziomie, tj. 3,75 proc. Inwestorzy będą szukać sygnałów dotyczących dalszych działań bankierów centralnych.

Członkowie RPP zapoznają się z najnowszą projekcją inflacji i PKB. Wstępny odczyt inflacji za czerwiec zaskoczył i znalazł się w środku celu NBP. Jednak w drugiej połowie roku wskaźnik CPI powinien zbliżyć się do górnego pasma odchyleń, a być może nawet przekroczyć okresowo 3,5 proc. Ze względu na zakończenie programu obniżonego VAT na paliwa już w lipcu odczyt inflacji powinien być bliżej 3 proc. Ekonomiści ankietowani przez Bloomberga szacują, że średnia inflacja w trzecim kwartale będzie wynosić 3 proc., a w czwartym 3,2 proc. Od stycznia 2027 inflacja ma szansę wrócić poniżej 3 proc.

Rynkowi analitycy oczekują, że lipcowa projekcja zaprezentuje inflację pozostającą długoterminowo w pobliżu celu NBP z niewielkimi czasowymi odchyleniami. Rodzi to pytania o następny ruch Rady. Kontrakty FRA wyceniają obniżkę kosztu pieniądza w Polsce w drugiej połowie 2027 roku Jest to zbieżne z oczekiwaniami analityków ankietowanych przez Bloomberga.

Obniżenie wyceny przyszłej ścieżki stóp procentowych skutkowało ostatnio silnymi spadkami rentowności krajowych obligacji skarbowych. Dziesięcioletnie obligacje są handlowane z dochodowością poniżej 5,25 proc. Rentowności pięciolatek zbliżyły się do 4,65 proc. Są to najniższe poziomy od początku marca tego roku.

W ostatnim tygodniu polskie papiery należały do najlepiej zachowujących się obligacji skarbowych w Europie. Ewentualne bardziej gołębie sygnały płynące ze strony Rady Polityki Pieniężnej byłyby wspierające dla dalszego umocnienia rynku długu.

Czynnikiem ryzyka pozostaje sytuacja fiskalna w kraju. Deficyt budżetowy utrzymuje się wciąż na wysokim poziomie i oscyluje blisko 7 proc. w stosunku do PKB. Rośnie też dług publiczny. Stopień sfinansowania tegorocznych potrzeb pożyczkowych brutto budżetu państwa wynosi ok. 63 proc. W zeszłym roku na koniec czerwca poziom ten wynosił ponad 75 proc.

W kolejnych miesiącach podaż długu może być wciąż wysoka, co może mieć wpływ na rentowności krajowych obligacji skarbowych.