W kraju w najbliższych latach realizowanych będzie coraz więcej inwestycji. System finansowy dysponuje odpowiednimi środkami, co wspiera potencjał rozwojowy Polski. O wyzwaniach związanych z falą inwestycji dyskutowano podczas Forum Rynku Finansowego.
– Mamy do czynienia ze zrywem inwestycyjnym, ważne jest natomiast, żeby te inwestycje były jak najwyższej jakości. Dotychczasowe silniki wzrostu się wyczerpały, nie możemy już polegać na taniej sile roboczej, środkach unijnych, na adopcji rozwiązań europejskich czy międzynarodowych, tylko musimy inwestować w ludzi, w kompetencje, w technologię i w innowacje – mówił Szymon Midera, prezes PKO BP, w trakcie debaty „Wielkie inwestycje. Czy Polska wchodzi w nowy cykl rozwojowy?”. Podkreślał, że ważne jest odpowiednie wsparcie firm prywatnych – mniejszych i średnich – by mogły wykorzystać swój potencjał. To pomoże utrzymać wzrost gospodarczy w kolejnych latach.
Adam Leszkiewicz, prezes Polskiej Grupy Zbrojeniowej, informował, że na rynku dostępnych jest coraz więcej środków, finansowanie projektów nie jest więc barierą. W minionym roku PGZ pozyskała z budżetu państwa, poprzez Fundusz Inwestycji Kapitałowych, około 7 mld zł na rozwój zdolności produkcyjnych. Coraz więcej pieniędzy pochodzi też z kapitałów własnych spółki. Chęcią finansowania przemysłu obronnego wykazują się również banki. – Inwestycje toczą się wszędzie. Trzeba pamiętać, że nie tylko cztery ogromne projekty inwestycyjne odpowiadają za boom inwestycyjny w Polsce. Realizowane są mniejsze inwestycje, na poziomie kilkudziesięciu milionów złotych, w wielu miejscach, w wielu zakładach. I to buduje ten potencjał inwestycyjny – nie tylko w Warszawie i wokół niej, czy przy innych dużych ośrodkach miejskich, lecz także w lokalnych, powiatowych ośrodkach przemysłowych, które zaczynają się dzisiaj intensywnie rozwijać – mówił.
Banki gotowe na wyzwania
Polska jest w początkowym etapie wzrostu inwestycji. Proces ten napędza między innymi wykorzystanie środków unijnych, w tym pieniędzy z Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności (KPO). Mirosław Czekaj, prezes Banku Gospodarstwa Krajowego, poinformował, że kierowana przez niego firma zarządza w tej chwili 100 miliardami złotych z KPO. – Prawie 90 proc. tej kwoty, blisko 90 miliardów zł, jest zakontraktowane, a około 14 proc. jest fizycznie wypłacone – mówił. Dodał, że wkrótce uruchomiony zostanie Fundusz Bezpieczeństwa i Obronności, który będzie dysponował kwotą 23 mld zł. Kolejnym niezwykle ważnym elementem systemu, decydującym dla przyszłych inwestycji, jest program SAFE. Pojawiają się też ciekawe oferty dla samorządów. – Jako Bank Gospodarstwa Krajowego (…) przedstawiamy samorządom możliwości finansowania infrastruktury długoterminowo, tego nie było dotychczas w ofercie. Mówimy o finansowaniu czterdziesto- czy pięćdziesięcioletnim – mówił Czekaj.
– Jeżeli spojrzymy na dane bankowe, to widać, że akcja kredytowa powoli odżywa. Przestrzeń dla zwiększania kredytów urosła do ponad pół biliona złotych. Czyli polski system bankowy jest w tej chwili w stanie sfinansować duży potencjał inwestycyjny – informował prezes BGK.