Podejście EBC opiera się na przekonaniu, że pełne uwzględnienie aspektów ESG w zarządzaniu ryzykiem jest niezbędne dla stabilnego funkcjonowania sektora finansowego, szczególnie w kontekście transformacji energetycznej. Już w 2020 r. EBC opublikował przewodnik dotyczący oczekiwań nadzorczych w zakresie ryzyk klimatycznych i środowiskowych, jasno wskazując, że banki muszą rozwijać narzędzia umożliwiające identyfikację i ocenę tych ryzyk. W 2022 r. w wyniku testu warunków skrajnych okazało się, że banki wciąż są nadmiernie narażone na sektory wysokoemisyjne, co dla akcjonariuszy i obligatariuszy oznacza potencjalne straty wynikające z transformacji energetycznej.

Ale działania EBC nie ograniczają się wyłącznie do analiz rynku, wydawania wytycznych czy rekomendacji, bo w ramach swojej odpowiedzialności aktywnie egzekwuje obowiązki nadzorcze. W wyniku kontroli EBC bank Crédit Agricole otrzymał karę ponad 7,5 miliona euro za 75-dniowe opóźnienie w przeprowadzeniu oceny istotności ryzyk klimatycznych i środowiskowych. Podobną sankcję nałożono na Abanca. Dla inwestorów te decyzje niosą jasny sygnał: banki, które zaniedbują zarządzanie ryzykiem ESG, będą ponosić wymierny koszt finansowy, co bezpośrednio wpływa na ich rentowność i wycenę rynkową.

W ramach swojej działalności EBC kieruje do banków indywidualne listy nadzorcze z harmonogramami wdrożenia działań naprawczych. Instytucje, które nie respektują terminów, podlegają sankcjom okresowym. To oznacza, że portfele kredytowe banków o wysokiej ekspozycji na sektory wysokoemisyjne mogą wymagać dodatkowych rezerw lub prowadzić do wyższych kosztów regulacyjnych.

W ostatnim czasie EBC postanowił zabrać głos w dyskusji na temat konsekwencji uproszczeń w raportowaniu wprowadzonych pakietem Omnibus. W oficjalnym komunikacie bank zwraca uwagę, że redukcja wymogów czy liczne ulgi i długie okresy przejściowe mogą prowadzić do trwałych luk informacyjnych i spadku porównywalności danych. Ograniczenia w standardach dotyczących ryzyk klimatycznych i bioróżnorodności oraz złagodzenie obowiązków raportowych mogą osłabić możliwość oceny ryzyk fizycznych i transformacyjnych. W praktyce oznacza to, że inwestorzy mogą mieć trudności z identyfikacją, które spółki są rzeczywiście narażone na koszty transformacji energetycznej, ekstremalne zjawiska pogodowe czy zmiany regulacyjne. EBC podkreśla również, że dojdzie do rozłamu pomiędzy dotychczasowym modelem interoperacyjności standardów europejskich a międzynarodowymi ISSB, co może negatywnie wpływać na zdolność lokalnych firm do pozyskiwania finansowania na rynkach globalnych.

Obecne działania EBC należy postrzegać w szerokim kontekście europejskiej polityki klimatycznej. Transformacja gospodarcza zakładająca dekarbonizację, rozwój gospodarki o obiegu zamkniętym oraz wzmacnianie odporności na zmiany klimatu wymaga stabilnego, odpowiedzialnego i odpornego sektora finansowego, który potrafi właściwie zarządzać ekspozycjami na ryzyka środowiskowe i klimatyczne. EBC, jako centralny element europejskiego systemu bankowego, pełni rolę strażnika stabilności finansowej, dbając o to, aby europejskie banki aktywnie wspierały realizację celów transformacji, a nie generowały ryzyk dla systemu finansowego poprzez opóźnienia, zaniedbania lub niewystarczającą ocenę ryzyk ESG. Działania te wpisują się w szeroki wysiłek Unii Europejskiej zmierzający do tego, aby sektor finansowy stał się katalizatorem, a nie hamulcem transformacji gospodarczej. W tym sensie podejście EBC stanowi istotny element mechanizmu zapewniającego, że cele Zielonego Ładu będą realizowane nie tylko przez regulacje i strategie polityczne, lecz także przez solidny, nadzorowany i odpowiedzialnie zarządzany system finansowy, zdolny do wspierania zmian strukturalnych i odporny na wyzwania związane ze zmianami klimatycznymi.