MATERIAŁ POWSTAŁ WE WSPÓŁPRACY Z FIRMĄ SCANWAY

Globalna branża kosmiczna rocznie rośnie o 9 proc. i do 2035 r. jej wartość ma sięgnąć 1,8 bln dol. – wynika z raportu Agencji Rozwoju Przemysłu. Polski przemysł kosmiczny się rozpędza. Zatrudnia kilka tysięcy osób, a roczne przychody branży są rzędu kilkuset milionów złotych.

Z danych Polskiej Agencji Kosmicznej wynika, że rośnie zarówno wartość rynku, jak i liczba działających na nim podmiotów. Od momentu przystąpienia Polski do Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA) do 2023 r. 199 krajowych przedsiębiorstw i instytucji naukowo-badawczych podpisało łącznie 595 kontraktów z ESA o wartości 270 mln euro.

Rosnące zainteresowanie realizacją kontraktów kosmicznych jest m.in. efektem sukcesywnego zwiększania krajowej składki do ESA. W listopadzie 2025 r. Polska zadeklarowała 731 mln euro (wzrost o 47 proc. względem poprzedniej składki, zwiększonej dodatkowo w 2023 r.), w tym 546 mln euro na tzw. programy opcjonalne na lata 2026–2028. Ponadto Polska zobowiązała się do udziału w europejskiej inicjatywie „Odporność z kosmosu”, która będzie koordynować rozwój technologii dual-use (podwójnego zastosowania – do celów cywilnych i wojskowych). Beneficjentem tych trendów jest m.in. Scanway, który w ostatnich latach mocno zwiększył skalę działalności. W piątek zadebiutował na rynku głównym giełdy i zapowiada dalszy rozwój biznesu.

Innowacje na parkiecie

Scanway jest pierwszym w Polsce komercyjnym dostawcą optycznych instrumentów do kosmosu oraz producentem oprogramowania umożliwiającego analizę pozyskanego obrazowania.

– Bardzo nas cieszy, że firmy wysokich technologii oraz firmy, których innowacje wyznaczają kierunki światowe, debiutują na polskiej giełdzie i pozyskują z niej kapitał. Scanway to firma, która wcześniej była gwiazdą i jednym z liderów na rynku NewConnect, a teraz obecna jest na głównym rynku. Na NewConnect spółka pozyskała dużo kapitału – ponad 50 mln zł oraz inwestorów nie tylko z Polski, ale i z całego świata. Scanway teraz nadal może rozwijać się, korzystając z kapitału i możliwości, jakie daje giełda – komentował podczas debiutu Tomasz Bardziłowski, prezes GPW.

Piątkowy debiut spółki na GPW nastąpił w wyniku przeniesienia notowań, bez przeprowadzania nowej emisji. Scanway był 103. spółką zmieniającą rynek notowań od początku funkcjonowania NewConnect. Jest 400. firmą notowaną na głównym parkiecie oraz drugim tegorocznym debiutantem. Jesienią 2023 r. wszedł na NewConnect z kursem odniesienia wynoszącym 45 zł. Obecnie notowania oscylują w okolicach 320 zł. Do obrotu na rynek główny wprowadzono 1,67 mln akcji, co implikuje ponad 530 mln zł kapitalizacji. Jest ponaddziewięciokrotnie wyższa niż podczas wejścia spółki na NewConnect (58 mln zł).

Jakie plany ma Scanway

Scanway rozwija dwa obszary biznesowe: produkty dla sektora kosmicznego (instrumenty optyczne do obserwacji Ziemi – teleskopy i kamery oraz analitykę do obrazowania) oraz dla przemysłu wytwórczego (systemy wizji maszynowej).

Obecnie spółka zatrudnia prawie 100 osób. W trakcie czterech kwartałów 2025 r. odnotowała 24,3 mln zł przychodów ogółem (+94 proc. r./r.) oraz 2,2 mln zł EBITDA (wzrost o 1,9 mln zł r./r.). Portfel zamówień wzrósł rok do roku o 215 proc., do 54 mln zł. Celem strategii na lata 2026–2028 jest wejście do grona największych europejskich integratorów ładunków optycznych.

– Jesteśmy w momencie, w którym gospodarka światowa bardzo mocno inwestuje w rozwiązania satelitarne, i widzimy również takie poruszenie w polskim ekosystemie technologicznym. Bardzo cieszymy się na nowe zlecenia, które być może będą mogły przenieść Polskę jeszcze dalej do ligi państw, które inwestują bardzo dużo w segment satelitarny. W tej chwili na pewno geopolityka pozwala na bardzo mocny rozwój technologii podwójnego zastosowania, technologii satelitarnych – zaznaczał podczas debiutu Jędrzej Kowalewski, prezes Scanway.

Spółka podkreśla, że obecność na rynku głównym wzmacnia jej wiarygodność i pozycję rynkową. A to w sektorze kosmicznym (gdzie fundamentem są wieloletnie kontrakty, często o charakterze międzynarodowym) ma duże znaczenie.

– Zajmujemy się dostarczaniem wysoko rozdzielczych teleskopów do obserwacji Ziemi. Mamy klientów z całego świata: Korei Południowej, Indii, Stanów Zjednoczonych. Są to różne aplikacje – od obserwacji Ziemi po monitorowanie pewnych rzeczy, jakie dzieją się na orbicie. To, co jest dla nas top of the top, to lot na Księżyc naszego teleskopu w misji z Intuitive Machines, który ma wydarzyć się w drugiej połowie tego roku – informuje Mikołaj Podgórski, dyrektor operacyjny Scanway.

Według czwartej edycji raportu Euroconsult eksploracja Księżyca to ze względów strategicznych i geopolitycznych jeden z głównych priorytetów sektora kosmicznego. Stany Zjednoczone i Chiny planują powrót człowieka na Księżyc do 2030 r. Inwestycje związane z eksploracją Księżyca to duży i rosnący rynek. Według Euroconsult wartość misji księżycowych wzrośnie z 11 mld USD w 2023 r. do blisko 17 mld USD w 2032 r., a ogłoszony w marcu przez NASA program „Ignition” uwzględnia dodatkowe 20 mld USD inwestycji. Do większości projektów niezbędne będą systemy kamer, w czym polski Scanway upatruje swoją szansę rynkową i możliwość wyjścia poza domenę obserwacji Ziemi.

Kosmos pod lupą

Rozwój krajowych technologii satelitarnych i obserwacyjnych zwiększa konkurencyjność Polski na arenie międzynarodowej i pozwala na aktywne uczestnictwo w globalnym rynku usług kosmicznych. Przyjęta w 2017 r. strategia kosmiczna zakłada osiągnięcie przez polski przemysł 3-proc. udziału w europejskim rynku kosmicznym do 2030 r.

Po przystąpieniu Polski do Europejskiej Agencji Kosmicznej krajowe podmioty uzyskały dostęp do europejskiego rynku zamówień oraz zrealizowały kontrakty o łącznej wartości przekraczającej już 270 mln euro. A to dopiero początek. Członkowie ESA zamierzają przeznaczyć łącznie rekordową kwotę 22,1 mld euro na realizację programów na lata 2026–2028.

– To naprawdę ważny moment dla Europy, naszej autonomii i wiodącej pozycji w dziedzinie nauki i innowacji. Jestem wdzięczny za ciężką pracę i starannie przemyślane działania, które doprowadziły do przyjęcia nowych składek od państw członkowskich, co stanowi wzrost o 32 proc. (lub 17 proc. po skorygowaniu o inflację) w stosunku do kwoty ustalonej przez poprzednią radę ministerialną ESA w 2022 r. – komentował dyrektor generalny ESA Josef Aschbacher.

Według raportu Satellite Industry Association w 2023 r. całkowita wartość produktów dostarczanych na szeroko rozumiany światowy rynek kosmiczny wyniosła 400 mld USD. Z tej kwoty ponad 285 mld USD stanowił rynek związany z satelitami. Nic więc dziwnego, że Scanway ma tu duże pole do popisu. Obecnie realizuje projekty łącznie 27 instrumentów optycznych na różnych etapach produkcji dla konstelacji satelitarnych. Dwa z nich są przygotowane do wystrzelenia na orbitę okołoziemską, kolejne dwa znajdują się na etapie testów, a pozostałe 23 są w fazie projektowania.

Obronność coraz ważniejsza

Raport ESA wskazuje, że podobnie jak w latach ubiegłych głównym motorem wzrostu ogólnego budżetu publicznego na przestrzeń kosmiczną jest obronność. Dynamika wydatków na ten cel w ostatnich latach była o kilka punktów procentowych wyższa niż w przypadku programów cywilnych. Sektor obronny w 2024 r. po raz trzeci przekroczył cywilne wydatki na przestrzeń kosmiczną (stanowiąc około 54 proc.).

W Europie skonsolidowany publiczny budżet kosmiczny wyniósł w 2024 r. 12,6 mld euro, co stanowi 2-proc. wzrost wobec 2023 r. Udział cywilnego budżetu kosmicznego w Europie wyniósł 88 proc. Biorąc pod uwagę obecne zawirowania geopolityczne, można śmiało założyć, że wydatki na obronność będą w europejskich budżetach zajmować coraz większą część.

Jest to również szansa dla spółek technologicznych. Scanway podkreśla, że współpraca przy rozwiązaniach dual-use z kluczowymi partnerami jest jednym z ważnych kierunków rozwoju zapisanych w nowej strategii spółki na lata 2026–2028.

– Widzimy, że przewaga informacyjna oparta na obrazie i danych staje się dziś równie istotna jak klasyczna przewaga militarna. To duże pole do popisu dla polskich firm i instytucji badawczych rozwijających technologie optyczne, elektroniczne i satelitarne. Z perspektywy sektora kosmicznego optoelektronika staje się strategiczną gałęzią obronności – ocenia Podgórski. Przykładem zaangażowania spółki w projekty dual-use jest współpraca z Flytronic z Grupy WB, jednym z polskich liderów w obszarze bezzałogowych systemów powietrznych.

KMK