Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są kluczowe parametry i harmonogram IPO Rex Concepts?
- Czy zdaniem ekspertów warto kupić akcje Rex?
- Jakie są atuty spółki, a jakie czynniki ryzyka?
- Jakie są plany rozwoju debiutanta?
To będzie tydzień pod znakiem IPO spółki Rex Concepts. Od 17 do 23 kwietnia trwa budowa księgi popytu i zapisy w transzy detalicznej. Około 24 kwietnia spółka poda informacje o cenie akcji. W dniach 24-28 kwietnia przyjmowane będą zapisy od inwestorów instytucjonalnych. Debiut na GPW zaplanowano na 7 maja. Cena maksymalna wynosi 17,5 zł. Spółka chce pozyskać do 560 mln zł. Akcje oferowane stanowią 37,34 proc. wszystkich, w tym akcje nowej emisji do 33,6 proc.
Czytaj więcej
Restauracyjna spółka potwierdza wcześniejsze informacje „Parkietu”. Właśnie ogłosiła zamiar przeprowadzenia oferty publicznej. Z emisji nowych akcj...
Jakie plany ma Rex
Obecnie jedynym akcjonariuszem debiutanta jest spółka Rex Invest CEE S.à r.l. z siedzibą w Luksemburgu.
Grupa Rex Concepts została założona w 2022 r. przez Olgierda Danielewicza i Petera Kainedera, byłych menedżerów AmRestu. Na koniec 2025 r. Rex zarządzał 159 lokalami. Celem jest osiągnięcie 850 lokalizacji do 2032 r., z czego ponad 700 mają stanowić restauracje własne. Zarząd oczekuje w okresie dwóch lat (2026–2027) blisko trzykrotnego wzrostu przychodów względem 2025 r. W kolejnych trzech latach (2028–2030) przychody mają się co najmniej podwoić względem 2027 r.
Eksperci, z którymi rozmawiał „Parkiet”, wskazują że atutem spółki jest wzrostowy charakter. Szybko rosnąca liczba placówek przekłada się na dynamiczną poprawę wyników. Kolejne atuty to doświadczona kadra, rosnący i odporny na zawirowania rynek (wydatki na restauracje szybkiej obsługi cechują się wysoką odpornością na spadek dochodów gospodarstw domowych) oraz ciekawy model biznesowy. Plusem jest również fakt, że celem IPO jest pozyskanie środków na dalszy rozwój, a nie chęć wyjścia z inwestycji przez obecnych właścicieli.
Eksperci zwracają też uwagę, że spółka trafiła z IPO na ciekawy czas. Indeksy na GPW biją rekordy, a szanse na pokój na Bliskim Wschodzie zmniejszają awersję do ryzyka.
– Polski rynek giełdowy bardzo potrzebuje nowych spółek, szczególnie takich, które mają szanse na istotny wzrost biznesu, prywatnych właścicieli i jasną ścieżkę rozwoju. Otoczenie raczej sprzyja nowym ofertom publicznym. Indeksy biją rekordy, a nastroje utrzymują się pozytywne. Brakuje jedynie napływu świeżego kapitału od inwestorów – ocenia Hubert Kmiecik, ekspert z Amundi Polska TFI. Z kolei Konrad Księżopolski, dyrektor wykonawczy w dziale M&A Haitong Banku podkreśla, że spółka Rex Concepts jest cały czas w fazie budowy organicznej swojego biznesu, a marki, które posiada są już znane konsumentom, co pomaga w skalowaniu biznesu. To wszystko sprawia, że spółka prezentuje bardzo ciekawe dynamiki wzrostu oraz, co ważne, wraz ze wzrostem skali biznesu rośnie jego rentowność.
– O sukcesie biznesu decydują ludzie, a w przypadku tej spółki wśród kluczowych osób zarządzających są osoby stojące za sukcesem AmRestu. To powinno być ważnym czynnikiem branym pod uwagę przez inwestorów. Oczywiście nie gwarantuje on automatycznego sukcesu, ale dobry track-record i duże doświadczenie w biznesie o bardzo podobnym profilu na pewno go zwiększa – podkreśla Księżopolski. Wtóruje mu Mikołaj Sobierajski, analityk XTB.
– Rex przedstawia ambitny plan, zakładający dynamiczne zwiększenie skali działalności i istotną rozbudowę sieci. Tego typu strategia oznacza silne ukierunkowanie na wzrost przychodów i szybkie skalowanie biznesu. Z jednej strony daje to potencjał do dynamicznego wzrostu wartości, z drugiej zwiększa wrażliwość na błędy operacyjne i warunki kosztowe – mówi. Dodaje że dobrym punktem odniesienia pozostaje AmRest, który pokazuje, że nawet duże i dojrzałe sieci mogą doświadczać presji na wyniki i wycenę. Wpływ mają tu koszty pracy, inflacja surowców, konkurencja oraz zmieniające się preferencje konsumentów.
– Branża jest wzrostowa, ale jednocześnie w przypadku spółek planujących debiut, takich jak Rex, kluczowe znaczenie ma skalowalność modelu, rentowność nowych lokalizacji, zdolność utrzymania marż w warunkach rosnących kosztów oraz jakość i tempo ekspansji – podsumowuje Sobierajski.
Czynniki ryzyka pod lupą
Prospekt Rex ma ponad 300 stron, z tego ponad 30 zajmuje opis czynników ryzyka. Naliczyliśmy ich łącznie 43. Zostały podzielone na trzy grupy. Pierwsza dotyczy otoczenia, w którym działa grupa. Druga dotyczy jej działalności. Trzecia jest związana z IPO, akcjami i strukturą akcjonariatu. Prawdopodobieństwo wystąpienia zdecydowanej większości czynników ryzyka (spośród wszystkich 43) oceniono jako niskie, w kilkunastu przypadkach jako średnie, a w jednym jako wysokie. Ten ostatni dotyczy dużej konkurencji w segmencie restauracji szybkiej obsługi. Rex mierzy się z konkurencją sieci McDonald’s, KFC, Pizza Hut, a także lokalnych punktów. W prospekcie możemy wyczytać, że to ryzyko zmaterializowało się już w przeszłości, kiedy firma Wendy’s – konkurencja dla Rex w kategorii burgerów – rozpoczęła działalność na rynku rumuńskim w kwietniu 2025 r., natomiast Hesburger w Rumunii w maju 2024 r. Jednak mimo pojawienia się nowych podmiotów, grupa nie odnotowała znaczącego wpływu na jej działalność. Tak więc choć prawdopodobieństwo tego ryzyka jest wysokie, to jego istotność (wpływ na biznes i wyniki) została przez zarząd oceniona jako niska.
Wśród czynników ryzyka spółka wymienia też możliwe zawirowania związane z cenami żywności, energii czy problemy z podażą pracowników. Ale to kwestie, które dotyczą wszystkich firm. Natomiast ciekawą lekturą jest opis czynników ryzyka, dotyczących modelu biznesowego Rex. I tak np., ewentualne pogorszenie reputacji, kontrowersje, utrata udziałów rynkowych lub inne negatywne zdarzenia mające wpływ na marki Burger King lub Popeyes mogłyby uderzyć w biznes polskiej firmy. Istotność tego czynnika ryzyka zarząd ocenia jako wysoką, ale jego prawdopodobieństwo jako niskie. Analogicznie w przypadku kwestii ewentualnej, nagłej utraty praw do prowadzenia restauracji w związku z umowami franczyzy.
Czytaj więcej
W piątek na głównym rynku GPW pojawi się Scanway, który przeniesie notowania z NewConnect. W najbliższych dniach szykują się też debiuty na rynku a...