Zaczęło się obiecująco. Kurs akcji Niewiadów PGM wzrósł na otwarciu w debiucie na rynku głównym GPW o 5,4 proc. do 21,50 zł. W dalszej części handlu jednak do głosu doszli sprzedający, spychając akcje pod kreskę. Warto jednak zaznaczyć, że nie był to jednak klasyczny debiut, a jedynie przejście z rynku NewConnect. Zmiana rynku notowań odbyła się bez emisji nowych akcji. To pierwszy prywatny producent uzbrojenia notowany na głównym parkiecie.
Niewiadów chce dotrzeć do inwestorów
Zarząd Niewiadowa liczy, że obecność na głównym rynku zwiększy rozpoznawalność wśród inwestorów i ułatwi realizację ambitnych planów rozwojowych w sektorze obronnym, w tym związanych z pozyskiwaniem finansowania na dalszych etapach ekspansji. – Poprzez obecność na GPW chcemy zbudować relacje z rynkiem i jednocześnie przecieramy szlaki dla firm zbrojeniowych, będąc pierwszym prywatnym producentem uzbrojenia notowanym na giełdzie – podkreśla Adam Januszko, prezes Niewiadowa.
Niewiadów ma ambitne plany związane z masową produkcją pocisków 155 mm i 40 mm, ale także realizacją innych projektów o wysokim potencjale technologicznym, które realnie wzmocnią bezpieczeństwo wschodniej flanki NATO. – W związku z trwającym konfliktem za naszą wschodnią granicą zapasy amunicji w Europie zostały znacząco uszczuplone i brakuje mocy produkcyjnych. Liczymy, że naszymi odbiorcami będą nie tylko siły zbrojne RP, ale i inne kraje należące do NATO w Europie – wskazuje prezes. – Kluczową kwestią jest dla nas rozbudowa mocy produkcyjnych w Niewiadowie z wykorzystaniem technologii wypracowanych w Polsce przez instytuty wojskowe, z nastawieniem na ich komercjalizację i dalsze doskonalenie – dodaje.
Czytaj więcej
Rodzimy producent uzbrojenia już niedługo zadebiutuje na dużej giełdzie. Już teraz jest wyceniany na blisko 2,5 mld zł.
Cel: budowa zdolności produkcyjnych
Grupa jest na etapie budowy zdolności produkcyjnych w zakresie amunicji artyleryjskiej ze szczególnym uwzględnieniem tej o kalibrze 155 mm wykorzystywanej przez armatohaubice, takie jak np. Kraby czy K9. Rozbudowa zdolności produkcji amunicji wielkokalibrowej będzie możliwa m.in. dzięki partnerstwu joint venture z funduszem Forum 119 (Grupa Fidera), który zapewnił finansowanie w wysokości 310 mln zł. 250 mln zł trafi na budowę zrobotyzowanej fabryki amunicji 155 mm. Zakład będzie dostarczał pociski w standardzie NATO zarówno dla polskiej artylerii, jak i na rynki eksportowe. Obecnie w zakładzie trwają zaawansowane prace budowlane i modernizacyjne hal, magazynów oraz infrastruktury. W III kwartale 2026 r. planowany jest montaż i rozruch wcześniej zakontraktowanych linii produkcyjnych, co umożliwi rozpoczęcie produkcji seryjnej w IV kwartale 2026 r. Docelowe moce produkcyjne zakładów wyniosą 180 tys. sztuk amunicji rocznie.
Pozostałe 60 mln zł zasili produkcję amunicji 40 mm, w tym programowalnych pocisków Airburst opracowywanych z partnerami z Singapuru. Inwestycja obejmuje budowę hal, nowoczesne centra obróbcze CNC oraz własną infrastrukturę balistyczną, co realnie uniezależni polski łańcuch dostaw od podmiotów zewnętrznych. Grupa ma także plany związane z uruchomieniem produkcji min przeciwpiechotnych oraz planuje rozszerzenie oferty o miny przeciwpancerne. Rozpoczęcie masowej produkcji planowane jest na 2027 r., a pierwszych zamówień spółka spodziewa się w 2026 r. Ponadto grupa zamierza rozwijać technologie dronowe.
Czytaj więcej
Kwiecień przynosi wysyp giełdowych debiutów, choć w większości przypadków bez przeprowadzania IPO. Wśród debiutantów nie brakuje spółek dających ek...
Akcje Niewiadowa na fali wznoszącej
Niewiadów nie posiada sformalizowanej polityki dywidendowej, ale zarząd przychylnie patrzy na wypłaty dla akcjonariuszy. – Aktualnie koncentrujemy się na inwestycjach, jednak wraz z uruchomieniem produkcji i realizacją kontraktów, przy założeniu, że nasza sytuacja finansowa na to pozwoli, można oczekiwać, że dywidenda się pojawi – zapowiada prezes.
Choć debiut na głównym parkiecie nie wypadł zbyt okazale, akcje Niewiadowa od dłuższego czasu cieszą się sporym zainteresowaniem inwestorów. Spółka, której wycena giełdowa sięga już blisko 2,8 mld zł, jest jednym z największych giełdowych beneficjentów zbrojeniowej hossy. Tylko od początku 2026 r. jej akcje zyskały już ponad 60 proc., kontynuując zwyżki z poprzedniego roku, w którym urosły ponad 10-krotnie.