Podstawowym celem zarządu Azotów jest przywrócenie stabilności finansowej i operacyjnej koncernu oraz przeprowadzenie głębokich zmian w sposobie zarządzania grupą. – Dziś absolutnym priorytetem jest restrukturyzacja zadłużenia. Obecnie to największe wyzwanie, przed którym stoi grupa i warunek konieczny dla jej dalszego rozwoju – informuje Marcin Celejewski, prezes Azotów.
Zapewnia, że spółka działa wielotorowo, gdyż prowadzi zaawansowane rozmowy z instytucjami finansującymi, przygotowuje się do emisji akcji oraz wdraża działania poprawiające efektywność operacyjną. Ponadto porządkuje portfel projektów i aktywów. Jednym z wielu elementów procesu naprawczego było m.in. podpisanie warunkowej umowy z Orlenem dotyczącej sprzedaży firmy GA Polyolefins, która jest odpowiedzialna za realizację sztandarowej inwestycji koncernu dotyczącej budowy w Policach zakładu polipropylenu. W efekcie projekt ten będzie dalej rozwijany, miejsca pracy zostaną utrzymane, a GA Polyolefins pozostanie w polskich rękach.
Czytaj więcej
W co piątej z dużych spółek pozostających pod kontrolą państwa doszło w I kwartale tego roku do zmiany na czele zarządu. I często były to zmiany ni...
Sytuacja w grupie Azoty jest bardzo „wymagająca”
– Równolegle przeprowadzamy głębokie zmiany w zarządzaniu w zakresie struktury organizacyjnej tak, aby skrócić procesy decyzyjne, zarządzić duplikującymi się funkcjami w ramach spółek i tym samym zwiększyć efektywność. Ponadto przeprowadzamy zmiany podejścia biznesowego, skoncentrowanego na rentowności, dyscyplinie kosztowej i generowaniu gotówki – przekonuje Celejewski.
Azoty rozwijają też projekt platformy zakupowej w formie marketplace, która ma integrować cały rynek rolny – od producentów, usługodawców, przez dystrybutorów, po przedsiębiorców rolnych – bez rozbijania obecnego modelu sprzedaży grupy. Ma ona zwiększyć przejrzystość rynku, dostępność oferty oraz efektywność zakupów. – Chcemy komercjalizować ten projekt. Co istotne, inicjatywa ta bardzo dobrze wpisuje się w ideę local content – wzmacniania krajowego łańcucha wartości i budowania przewag w oparciu o lokalne zasoby, partnerstwa i kompetencje – twierdzi Celejewski.
Oceniając obecną sytuację w grupie i jej bezpośrednim otoczeniu zauważa, że jest ona bardzo wymagająca, zarówno pod względem makroekonomicznym, jak i geopolitycznym. Zwraca uwagę m.in. na gwałtowne wahania cen gazu ziemnego wynikające z napięcia w rejonie Zatoki Perskiej, które wpływają bezpośrednio na koszty produkcji i globalną dostępność nawozów. W tej sytuacji Azoty pełnią rolę stabilizatora rynku w regionie. Zapewniają dostępność nawozów dla rolników, dbając jednocześnie o ich siłę nabywczą i bezpieczeństwo żywnościowe kraju.
– Naszym atutem jest skala działalności, jakość produktów i znaczenie strategiczne dla gospodarki. Największym wyzwaniem pozostaje dziś poziom zadłużenia oraz koszt obsługi tego zadłużenia i tu koncentrujemy się na rozwiązaniu tego problemu – podaje Celejewski. Jego zdaniem bardzo istotne są też kwestie regulacyjne na poziomie UE. Chodzi zwłaszcza o CBAM (unijne opłaty za emisję CO2 w importowanych towarach) i EU ETS (unijny system handlu uprawnieniami do emisji CO2). Azoty walczą, aby w tych regulacjach uwzględnić strategiczne rozwiązania i wsparcie europejskiego przemysłu chemicznego jako koniecznego warunku europejskiej samowystarczalności.
Czytaj więcej
Płocki koncern zawarł przedwstępną umowę nabycia wszystkich akcji GA Polyolefins. Z petrochemiczną produkcją w nowym zakładzie zamierza ruszyć w 20...
Azoty pełnią istotną rolę w budowaniu bezpieczeństwa państwa
W obecnej sytuacji nawozowa grupa koncentruje się przede wszystkim na racjonalizacji inwestycji i określeniu kluczowych projektów z punktu widzenia efektywności operacyjnej i przyszłej rentowności. Realizuje przedsięwzięcia związane z efektywnością energetyczną, modernizacją instalacji oraz utrzymaniem zdolności produkcyjnych w biznesie nawozowym.
Równolegle zarząd Azotów prowadzi intensywne i trudne rozmowy ze stroną społeczną. Przypomina, że pracownicy koncernu musieli zgodzić się na szereg wyrzeczeń, w tym na zamrożenie wynagrodzeń. W efekcie zrozumiała jest u nich niecierpliwość, czy wręcz irytacja związana z brakiem możliwości powrotu do standardowych relacji pomiędzy pracodawcą a pracownikami. – Jednak bez rozwiązania sprawy związanej z gigantycznym zadłużeniem trudno powrócić do stanu business as usual. W rozmowach koncentrujemy się obecnie na kwestiach zmian organizacyjnych – komentuje Celejewski. Oprócz tego wciąż obecne są tematy dotyczące poszczególnych firm należących do grupy. Zdaniem prezesa, to efekt wciąż niedokończonej, czy też ledwie rozpoczętej integracji koncernu.
Azoty zdają sobie sprawę z tego, że z perspektywy akcjonariuszy kluczowe są dziś działania prowadzące do odbudowy stabilności finansowej i rentowności grupy, w tym restrukturyzacja zadłużenia oraz planowana emisja akcji. W tym kontekście przekonują o niezachwianych fundamentach działalności koncernu, a więc pełnieniu strategicznej roli w całym łańcuchu produkcji żywności i gospodarce.
– Jako jeden z największych producentów nawozów w regionie, drugi producent w UE – wpływamy na bezpieczeństwo żywnościowe kraju, szczególnie w okresach globalnych turbulencji. Grupa Azoty pełni również istotną rolę w budowaniu bezpieczeństwa państwa poprzez dostawy kluczowych surowców chemicznych – przypomina Celejewski. Wspomina o dostarczaniu na rynek m.in. nitroz oraz stężonego kwasu azotowego, czyli komponentów niezbędnych do produkcji materiałów wybuchowych.
Równolegle Azoty rozwijają współpracę z firmami z Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Chodzi nie tylko o dostawy surowców, ale także pełnienie roli partnera inżynieryjnego. Ponadto koncern planuje rozszerzenie działalności w zakresie samodzielnej produkcji składników prochów wielobazowych.