Rada nadzorcza Azotów podjęła uchwałę o powołaniu Artura Chołody na stanowisko wiceprezesa spółki z dniem 1 października. Jednocześnie z zarządu odwołała wiceprezesa Huberta Kamolę. W tym przypadku uchwała weszła w życie z chwilą jej podjęcia. Ponadto Kamola ze skutkiem na koniec 22 września złożył rezygnację z funkcji prezesa Zakładów Azotowych Puławy. Nie podał przyczyny podjętej decyzji.
Czytaj więcej
W tym roku podstawowy biznes koncernu jest rentowny. Co ważniejsze, cła na nawozy importowane do UE powinny przyczynić się do dalszej kondycji grup...
Artur Chołody od prawie 20 lat jest wspólnikiem Wielkopolskiej Grupy Prawniczej
Rada nadzorcza Azotów ustaliła liczbę członków zarządu spółki obecnej XIII kadencji na sześciu w tym pięciu powołanych po przeprowadzeniu postępowania kwalifikacyjnego oraz jednego członka zarządu z wyboru pracowników. Obecnie w skład zarządu nawozowego koncernu wchodzą: prezes Andrzej Skolmowski, wiceprezesi Paweł Bielski i Andrzej Dawidowski oraz członek zarządu Artur Babicz. Za kilka dni dołączy do nich Chołody. Jaki w koncernie będzie miał określony zakres obowiązków, na razie nie podano.
Chołody jest doktorem nauk ekonomicznych. Ukończył aplikację radcowską. Od prawie 20 lat jest wspólnikiem Wielkopolskiej Grupy Prawniczej specjalizującej się w zamówieniach publicznych oraz obsłudze firm ubiegających się o międzynarodowe kontrakty publiczne. W latach 2024–2025 pełnił funkcję członka rady nadzorczej, a następnie został delegowany do pełnienia funkcji prezesa w Alior Banku. Był odpowiedzialny m.in. za zarządzanie i nadzór nad sprzedażą w obszarze klienta biznesowego i klienta detalicznego, nadzór nad departamentem prawnym i zgodności.
Hubert Kamola był prezesem ZA Puławy od 8 maja 2024 r. W spółce odpowiadał m.in. za zarządzanie sprzedażą i produktami w biznesie nawozowym, politykę zakupową oraz logistykę. Wcześniej, bo 13 kwietnia został wiceprezesem tarnowskich Azotów. Jego zakres kompetencji w koncernie obejmował m.in. zarządzanie produkcyjne i sprzedażowe oraz marketing w biznesie nawozowym i chemicznym. W latach 2021–2024 pełnił funkcję dyrektora departamentu nawozów w PUH Chemirol, a w latach 2020–2021 dyrektora rozwoju biznesu w Kronospanie. Wcześniej był m.in. dyrektorem biznesu sodowego w Ciechu, członkiem zarządu Ciech Soda Polska oraz dyrektorem w Grupie Azoty i Grupie Azoty Puławy.
Czytaj więcej
Koncern jest przekonany, że sam lub z wybranymi partnerami szybciej sfinalizuje inwestycję w nowy zakład produkcji polipropylenu niż z Hyundai Engi...
Azoty cały czas mają problem z wyjściem na prostą
Z opublikowanych kilka dni temu szacunkowych wyników finansowych wynika, że w II kwartale grupa kapitałowa Azoty wypracowała 3,32 mld zł przychodów ze sprzedaży, co oznaczało spadek w ujęciu rok do roku o 0,7 proc. To konsekwencja zniżki wpływów w biznesach: tworzyw, chemii i energetyki. Przychody wzrosły za to w kluczowym obszarze agro, który przede wszystkim obejmuje produkcję nawozów.
Ponadto koncern do 71 mln zł (ze 128 mln zł) zmniejszył stratę EBITDA. W przypadku tego wskaźnika niewielkie zyski osiągnięto w biznesie energetycznym oraz agro, a zmniejszenie strat odnotowano w obszarze chemicznym. Słaby wynik EBITDA, na poziomie minus 187 mln zł, wykazano w tworzywach (rok wcześniej wynosił minus 41 mln zł). Ostatecznie na poziomie wyniku netto grupa poniosła 553 mln zł straty, co oznaczało jej wzrost o 32,9 proc. Ostateczne rezultaty spółka planuje opublikować 24 września.
Azoty od dłuższego czasu mają ogromny problem z wyjściem na prostą. Koncern ponosi duże straty i ma wysokie zadłużenie. W dużej mierze wynikają one z nietrafionej inwestycji w nowy zakład polipropylenu w Policach, który nadal nie został w pełni ukończony.