Wszystkie mają znaleźć odzwierciedlenie w budowanym budżecie. Wojciech Gielnik, wiceprezes spółki, do głównych zdań zarządu zalicza m.in. działania, które mają doprowadzić do poprawy rentowności grupy. Z ostatnich danych wynika, że po III kwartałach 2018/2019 rentowność netto wynosiła nieco ponad 4,1 proc.
Kolejny cel to wzrost przychodów, szczególnie ze sprzedaży w segmentach opakowań i tzw. rozdmuchu. Z ostatnich danych wynika, że przychody grupy w ujęciu rok do roku spadają o kilka procent. Firma chce również w pełni wdrożyć nowe systemy informatyczne w zakładach produkcyjnych zlokalizowanych w Pabianicach i Bydgoszczy. Ostanie dwa zadania dotyczą usprawniania procesów produkcji i zarządzania zakładami oraz optymalizacji kosztów funkcjonowania w relacji do poziomu sprzedaży, szczególnie kosztów pracy i energii.