Grupa Unimot w biznesie odnawialnych źródeł energii, obejmującym działalność związaną z farmami fotowoltaicznymi oraz sprzedażą i montażem instalacji fotowoltaicznych, konsekwentnie realizuje strategię wyznaczoną na lata 2024–2028. – Zwiększyliśmy zakres prac realizowanych wewnętrznie, dzięki czemu nasze obecne możliwości wykonawcze przekraczają 100 MW rocznie. Jednocześnie istotnie rozwinęliśmy kompetencje EPC (engineering, procurement, construction), obejmujące kompleksową realizację inwestycji – od etapu koncepcji po uruchomienie instalacji – informuje Wojciech Ginter, wiceprezes Unimotu Energia i Gaz, firmy z grupy Unimot. Dodaje, że w obszarze magazynów energii spółka dysponuje obecnie zdolnością realizacji projektów o łącznej pojemności do 1000 MWh

Unimot rozwija działalność handlową

– Rozbudowaliśmy sieć sprzedaży do ponad 100 aktywnych partnerów oraz wdrożyliśmy platformę sprzedaży, obejmującą pełen asortyment komponentów OZE, w tym m.in. moduły fotowoltaiczne, konstrukcje montażowe, zabezpieczenia, magazyny energii dla gospodarstw domowych i przemysłu, kompensatory mocy – podaje Ginter. Ważnym elementem strategii jest też ekspansja zagraniczna. W tym zakresie istotną rolę odgrywa firma Unimot Energy LLC w Ukrainie.

Ponadto grupa Unimot wdrożyła własny system SCADA, czyli zaawansowane rozwiązanie informatyczne służące do monitorowania, nadzorowania i sterowania procesami przemysłowymi w czasie rzeczywistym. – Projekt ten stanowi jeden z kluczowych filarów transformacji naszej działalności – od tradycyjnego dostawcy instalacji i komponentów OZE w kierunku kompleksowego operatora usług energetycznych, oferującego klientom zaawansowane rozwiązania w zakresie zarządzania i optymalizacji pracy infrastruktury energetycznej – przekonuje Ginter.

Grupa Unimot od 2021 r. posiada linię produkcyjną paneli fotowoltaicznych w Sędziszowie. Początkowo jej moc wynosiła 15 MW rocznie, a po rozbudowie została zwiększona do 45 MW. W ubiegłym roku wykorzystanie zdolności produkcyjnych linii paneli fotowoltaicznych było jednak ograniczone z uwagi na trudne otoczenie rynkowe, dużą konkurencję cenową oraz presję importową. Również w I kwartale linia produkcyjna pracowała poniżej docelowego poziomu.

Mimo to Unimot, we współpracy z PZL Sędziszów, analizuje możliwości uruchomienia linii do recyklingu paneli fotowoltaicznych. – Na obecnym etapie nie została jeszcze podjęta decyzja inwestycyjna. Dotychczasowe analizy wskazują jednak, że obszar recyklingu może zyskać na znaczeniu zarówno z perspektywy legislacyjnej, jak i biznesowej w szczególności w związku z przyszłymi obowiązkami producentów oraz kosztami zagospodarowania zużytych modułów – twierdzi Ginter.

Unimot zakłada dalszy wzrost przychodów

Na biznes OZE grupy Unimot składa się również działalność w dziale farm fotowoltaicznych. Obecnie koncentruje się na etapie przygotowawczym: analizie lokalizacji, dokumentacji, uzyskiwaniu decyzji administracyjnych, warunków przyłączeniowych oraz ocenie modeli biznesowych.

Z ostatnich danych wynika, że w I kwartale grupa zwiększyła wolumen zamontowanych instalacji fotowoltaicznych o 225 proc. rok do roku. Kluczowymi czynnikami stymulującymi wzrost były wysokie koszty energii elektrycznej, rosnące opłaty dystrybucyjne, presja regulacyjna i raportowa w zakresie ESG oraz potrzeba stabilizacji i przewidywalności kosztów operacyjnych po stronie odbiorców energii. Jednocześnie coraz większe znaczenie zyskują m.in. rozwiązania hybrydowe łączące instalacje fotowoltaiczne z magazynami energii.

Mimo wzrostu wolumenu sprzedaży i przychodów, grupa w biznesie OZE zanotowała straty. To w dużej mierze efekt przesunięcia w czasie realizacji zysków kontraktowych. Unimot zakłada dalszy wzrost przychodów, szczególnie w obszarze B2B, projektach przetargowych, instalacjach hybrydowych oraz usługach serwisowych i utrzymaniowych. Z kolei moment wyjścia biznesu na plus będzie zależał głównie od skali portfela kontraktów, większego wykorzystania własnych mocy produkcyjnych oraz dyscypliny kosztów.