Jak poinformował Gaz-System, operator systemu przesyłowego, cztery podmioty zakontraktowały długoterminowy dostęp do usług terminala FSRU 2. Oznacza to, że w Zatoce Gdańskiej powstanie drugi terminal FSRU, a Polska będzie dysponować trzema terminalami LNG o łącznej mocy regazyfikacji ponad 20 mld m sześc. gazu rocznie. Pojawienie się chętnych na moc terminalu oznacza, że trzeci terminal w Polsce powstanie, ale to, co budzi największą uwagę, to zakup mocy importowych przez spółki elektroenergetyczne, które od zawsze prowadziły niełatwe rozmowy z Orlenem (dawniej z PGNiG) na zakup gazu. Teraz w perspektywie najwcześniej sześciu lat dwie największe spółki elektroenergetyczne będą mogły samodzielnie zakupić gaz z zagranicy. To ma potencjalnie pomóc im obniżyć ceny gazu, zwłaszcza w kontekście budowy nowych elektrowni gazowych. Moc regazyfikacyjna dla pierwszego (w Świnoujściu) i drugiego terminala LNG (pierwszy pływający terminal w Gdańsku) została w pełni zakontraktowana przez Orlen. Podobnie jest też z gazociągiem Baltic Pipe.
Więcej niż jeden chętny na trzeci terminal LNG
Po raz pierwszy w historii w wyniku procedury Open Season dostęp do infrastruktury LNG zarządzanej przez Gaz-System uzyskał więcej niż jeden podmiot. Co więcej, w wyniku podjęcia decyzji o zwiększeniu mocy regazyfikacyjnych terminalu FSRU 2, pozostaną jeszcze wolne sloty, które w przyszłości zostaną zaoferowane uczestnikom rynku. Zainteresowanie uczestników rynku przewyższyło poziom oferty wynoszącej 39 slotów rocznie. W efekcie Gaz-System podjął decyzję o zwiększeniu parametrów technicznych nowego terminala poprzez zwiększenie możliwości regazyfikacji z planowanych 4,5 mld m3 do 6,1 mld m sześc. gazu rocznie.
Łącznie zakontraktowano 47 slotów rocznie w latach 2030–2039 oraz 35 slotów w latach 2040–2044. Po zwiększeniu parametrów technicznych terminalu FSRU 2 do 58 slotów łączny poziom rezerwacji w całym okresie świadczenia usług osiąga 74 proc.
Jak mówi Sławomir Hinc, prezes Gaz-Systemu, wyniki tzw. procedury Open Season są wyraźnym sygnałem płynącym z rynku. – Uczestnicy potwierdzili, że widzą w Polsce miejsce do dalszego rozwoju działalności handlowej, budowania nowych łańcuchów dostaw oraz zwiększania wykorzystania LNG jako istotnego elementu systemu energetycznego. To potwierdzenie zasadności naszej strategii inwestycyjnej i kolejny krok w budowie nowoczesnej infrastruktury energetycznej oraz konkurencyjnego rynku dla Polski i całego regionu – mówi. Jak wylicza prezes, Polska będzie dysponowała zdolnościami importowymi gazu sięgającymi około 50 mld m sześc. rocznie.
Wyłom na rynku gazu?
Jak informuje PGE, która w ostatnich miesiącach nie mogła porozumieć się z Orlenem co do nowej umowy na dostawy, szacowany poziom zaangażowania finansowego PGE wynosi około 2,8 mld zł w okresie 15 lat, począwszy od daty uruchomienia terminalu FSRU 2. – Dywersyfikacja źródeł dostaw paliw, w tym gazu, jest jednym z kluczowych elementów strategii spółki. Zakontraktowanie mocy regazyfikacyjnych w projekcie FSRU 2 umożliwia nam import gazu z rynku globalnego i zwiększa elastyczność operacyjną Grupy PGE w dynamicznie zmieniającym się otoczeniu rynkowym. Inwestycje w dostęp do rynku LNG stanowią istotne wsparcie dla zapewnienia stabilnych dostaw energii i skutecznej realizacji transformacji energetycznej – powiedział Dariusz Lubera, Prezes Zarządu PGE Polskiej Grupy Energetycznej. Nieoficjalnie dowiadujemy się, że także drugi co do wielkości koncern energetyczny Enea zakontraktował moc terminala. Obie spółki chcą w ten sposób zabezpieczyć dostawy gazu dla planowanych i realizowanych własnych elektrowni gazowych po 2030 r.
Także Unimot Energia i Gaz, spółka zależna Unimot, zawarła z Gaz-Systemem komplet umów zapewniających jej prawo do korzystania z nowego terminala LNG. Unimot Energia i Gaz zawarła z operatorem gazociągów przesyłowych Gaz-Systemem komplet umów przydzielających jej prawo do 12 slotów regazyfikacyjnych w każdym roku kalendarzowym przez okres 15 lat, począwszy od 2030 r. Łączna wartość zawartych umów wynosi 2 109 mln zł.
– Pozyskane zdolności regazyfikacyjne są ważnym elementem budowy pozycji Grupy Unimot na rynku gazu ziemnego. Dostęp do infrastruktury LNG w rejonie Gdańska wzmocni nasze możliwości handlowe, zwiększy elastyczność portfela zakupowego i wpisuje się w strategiczny kierunek rozwoju Grupy Unimot w obszarze paliw przejściowych oraz bezpieczeństwa dostaw – mówi Adam Sikorski, prezes Unimot.
W I kwartale 2026 r. sprzedaż gazu ziemnego Grupy Unimot wzrosła o około 80 proc. rdr, do 1,6 TWh. To tempo było wyraźnie wyższe zarówno od wzrostu krajowej konsumpcji gazu ziemnego, która według danych rynkowych zwiększyła się w tym okresie o ok. 15 proc. rdr, jak i od dynamiki głównych segmentów rynku hurtowego.
Pojawienie się trzech rynkowych graczy, którzy będą mogli poza Orlenem importować gaz do Polski, to przełom, który może zmniejszyć gazowy monopol na polskim rynku. Płocka grupa kapitałowa notuje w ostatnich latach 90,7-proc. udział w sprzedaży błękitnego paliwa do końcowych odbiorców w Polsce.
Projekt trzeciego terminala LNG (a drugiego pływającego) objęty Open Season dla FSRU 2 zakłada umiejscowienie w rejonie Gdańska, w sąsiedztwie FSRU 1, drugiej pływającej jednostki, zdolnej do wyładunku, procesowego składowania i regazyfikacji LNG. Terminal FSRU 2 ma być przystosowany do prowadzenia procesu regazyfikacji na poziomie od 4,5 mld m sześc. do 6,1 mld m sześc. paliwa gazowego rocznie. Uruchomienie terminalu planowane jest na 2030 r.