Z komunikatów publikowanych przez spółki notowane na GPW wynika, że ich znaczący akcjonariusze i osoby powiązane posiadające dostęp do informacji poufnych aktywnie handlowali krajowymi akcjami, co przełożyło się na kilka dużych i całkiem sporo mniejszych transakcji.
Wysokie wyceny kuszą
Insiderzy nieco chętniej pozbywali się akcji firm, z którymi są powiązani. Takie wnioski można wyciągnąć, przynajmniej jeśli chodzi o największe transakcje w maju i czerwcu.
Spore poruszenie na rynku w ostatnich tygodniach wywołały transakcje dotyczące sprzedaży dużych pakietów akcji. Decydującym argumentem mógł być zwyżkujący od dłuższego czasu kurs zachęcający do realizacji zysków. Część akcjonariuszy skorzystała z możliwości upłynnienia większej liczby akcji w przyspieszonej budowie księgi popytu (ABB). Z początkiem czerwca cyber_Folks zbył w ABB niemal 20 proc. akcji spółki córki – Vercomu. Cena sprzedaży wyniosła 120 zł za akcję i była niewiele tylko niższa od rynkowej. Właściciela zmieniły akcje o wartości 520,8 mln zł. Jednocześnie Cyber_Folks zadeklarował, że nie zejdzie poniżej 30-proc. udziału w Vercomie i chce utrzymać status strategicznego inwestora w spółce, kreśląc przy tym ambitne plany rozwoju.
Spory pakiet akcji zmienił właścicieli w Synektiku. Mariusz Książek, będący drugim największym akcjonariuszem spółki i przewodniczącym rady nadzorczej, spieniężył wszystkie posiadane akcje spółki, wykorzystując trwający od dłuższego czasu trend wzrostowy. Sprzedał pakiet 1,38 mln akcji spółki, stanowiących ok. 16,13 proc. w kapitale i głosach na walnym zgromadzeniu, po 300 zł za sztukę. Transakcja wywołała duże poruszenie na rynku, w odpowiedzi na nią kurs Synektika zniżkował nawet o ponad 9 proc. Za sprzedany pakiet akcjonariusz zainkasował ponad 400 mln zł. W akcje Synektika zainwestował w grudniu 2017 r., obejmując pakiet 26,1 proc. walorów i stając się wówczas jej największym akcjonariuszem. W lutym 2025 r. zdecydował się na sprzedaż 10-proc. pakietu akcji spółki po 225 zł za sztukę, inkasując za niego łącznie 192 mln zł.
Na sprzedaż kolejnych pakietów akcji zdecydowali się insiderzy z Develii. Wiceprezesi dewelopera Paweł Ruszczak oraz Mariusz Popławski poprzez fundacje rodzinne spieniężyli w maju i czerwcu akcje o łącznej wartości nieco ponad 12 mln zł. Moment na sprzedaż był wręcz idealny, w ciągu ostatnich 12 miesięcy akcje Develii zyskały przeszło 50 proc., wyznaczając pod koniec maja nowe historyczne szczyty. Podobne transakcje, włącznie z prezesem Andrzejem Oślizłą, kilkukrotnie miały już miejsce wcześniej – menedżerowie sprzedawali papiery nabyte w ramach programu motywacyjnego. Warto zauważyć, że kadra zarządzająca Develii pod koniec 2024 r. objęła akcje na preferencyjnych warunkach. Na spieniężenie mniejszych wartościowo pakietów akcji zdecydowali się także w ostatnim czasie insiderzy z m.in. Apatora, Banku Handlowego, Cloud Technologies, Kruka, mBanku, Neuki i Oponeo.pl.
Insiderzy nie rezygnują z zakupów
W ostatnich miesiącach insiderzy byli także aktywni po stronie kupujących, choć skala przeprowadzonych transakcji była znacząco mniejsza. Dla wielu z nich ostatnie transakcje były kontynuacją zakupów, które rozpoczęli dużo wcześniej. Po kilkumiesięcznej przerwie po stronie kupujących ponownie pokazał się prezes Dadelo Ryszard Zawieruszyński. W wyniku przeprowadzonych po wakacjach transakcji poprzez fundację rodzinną, jak i bezpośrednio, nabył ok. 55 tys. akcji Dadelo za łączną kwotę ponad 4 mln zł. Szef giełdowego dystrybutora jednośladów i akcesoriów rowerowych zdaje się dostrzegać dobre perspektywy kierowanej przez siebie spółki i już od dłuższego czasu zwiększa zaangażowanie, skupując kolejne pakiety.
W maju spore przetasowania miały miejsce w akcjonariacie Murapolu. Będąca głównym akcjonariuszem dewelopera spółka Hampont, należąca m.in. do Macieja Dyjasa, powiększyła stan posiadania, odkupując część akcji od amerykańskiego funduszu Ares, który w ramach ABB spieniężył pakiet ponad 17 proc. akcji Murapolu i tym samym całkowicie wyszedł z inwestycji w spółkę. Wartość całej transakcji opiewała na 287 mln zł. Hampont na zakup pakietu 1,44 mln akcji wyłożył niemal 60 mln zł.
Swoje zakupy zintensyfikowali insiderzy z Agory. Z majowych i czerwcowych komunikatów wynikało, że po stronie kupujących byli zarówno sam prezes Bartosz Hojka, który na zakup 166 tys. akcji wydał ponad 1,5 mln zł, jak i pozostali członkowie zarządu spółki. Łącznie nabyli akcje za kwotę niemal 6 mln zł. Dużo mniejsze zakupy insiderów było widać w przypadku akcji takich spółek, jak m.in. 11 bit studios, Apator, PTWP czy Wirtualna Polska.