Wprawdzie pierwsze rozmowy pokojowe w Islamabadzie zakończyły się fiaskiem, ale z informacji przekazanych przez prezydenta USA wynikało, że Iran miał zgodzić się na „prawie wszystko”. Jak dotąd różnie bywało z tym, co mówił Trump, ale rynki zdają mu się wierzyć albo po prostu potrzebują pretekstu. Pozytywne nastroje wspierała też gotowość Izraela do rozejmu z Libanem. Co więcej – lokalnie prorynkowo działał wynik wyborów na Węgrzech. Po 16 latach władzę stracił Viktor Orban, a jego miejsce zajmie Péter Magyar, lider opozycyjnej partii TISZA. Inwestorzy liczą na większą spójność i współpracę w ramach Unii Europejskiej.

Wypadkową tych pozytywów natury geopolitycznej było umocnienie euro. Kurs EUR/USD wrócił w rejon 1,18 USD Potaniała też ropa naftowa – baryłka WTI w piątek po południu kosztowała 90 USD Spadek kontynuowała też rentowność amerykańskich obligacji 10-letnich. Z kolei na Wall Street padały nowe rekordy. W czwartek na zamknięciu sesji indeks S&P 500 sięgał po raz pierwszy w historii poziomu 7041 pkt.

Z takich okoliczności świetnie skorzystała też warszawska giełda, obchodząc w minionym tygodniu 35-lecie startu. WIG20 zyskał w ciągu ostatnich pięciu sesji ponad 1,5 proc. i poprawił szczyt trwającej od jesieni 2022 r. hossy do poziomu 3674 pkt. Liderami blue chips, z ponad 10-proc. dorobkiem, były Żabka i CD Projekt. Dół tabeli z ponad 5-proc. stratami zajmowała energetyka – PGE i Tauron. Widać zatem, że poprawa geopolitycznych nastrojów wpłynęła też na zamianę sektorowego układu sił w zagranicznych portfelach. Kapitał zaczął doważać spółki spoza tzw. starej ekonomii.

Bardzo dobrze radziły sobie w minionym tygodniu średnie spółki. Indeks mWIG40 zyskał ponad 2 proc. i ustanowił rekord historyczny – 9264 pkt. W jego portfelu 35 proc. spółek kończyło tydzień pod kreską, a pozostałe 65 proc. było na plusie. Liderami tygodnia były Asbis i Auto Partner, które wypracowały po blisko 20 proc. Na minus odstawała Enea, więc układ sił był podobny jak w przypadku WIG20.

Indeks grupujący małe spółki też zyskał w minionym tygodniu ponad 2 proc. Wprawdzie do ATH jeszcze trochę mu brakuje, ale notowania prężnie wychodzą z układu korekty. Kurs dwa tygodnie temu sforsował średnią z 200 sesji, wracając nad umowną granicę hossy, a w minionym tygodniu przebił średnią 50-sesyjną. W piątkowe popołudnie notowania rosły do 31 006 pkt, a rekord wynosi 31 899 pkt. Portfel maluchów miał ostatnio swojego zdecydowanego lidera. Akcje Vigo Photonics zyskały bowiem ponad 30 proc., a o spółce więcej piszemy obok. Maruderem tygodnia była Bogdanka ze stratą 13,8 proc. i jej temat również poruszamy na tej stronie.

Siła trzech głównych indeksów sprawiła, że szeroki WIG po raz pierwszy w historii naruszył w minionym tygodniu 134 000 pkt. Nowy rekord przypadł akurat na 35-lecie pierwszej sesji giełdowej, więc można powiedzieć, że inwestorzy adekwatnie uczcili urodziny warszawskiego parkietu.

Zajrzyj na kanał autora: youtube.com/@finsite