Rozmowę o nowym otwarciu w Polimeksie zacznijmy od gorącego tematu - Torpolu. To również spółka kontrolowana przez Skarb Państwa, który zastanawia się, co z nią zrobić. To nie tyle drzwi, co szerokie wrota do rynku kolejowego. Torpol zresztą kiedyś był w grupie Polimeksu. Pytanie jest oczywiste: czy mógłby wrócić?
Jeżeli chodzi o decyzje dotyczące ruchów kapitałowych – nabycia czy zbycia aktywów – one nie zależą bezpośrednio od zarządu, więc mogę powiedzieć tylko, że nie mogę potwierdzić istnienia takiego projektu na dziś. Niemniej Torpol to spółka, która na pewno kompetencyjnie bardzo mocno uzupełnia rynek, jeżeli chodzi o ofertę i zasoby wykonawcze. W jej grupie funkcjonuje też spółka Torpol Oil & Gas, z mocnym doświadczeniem w realizacji projektów energetycznych. Jeżeli chodzi o współpracę z tą grupą kapitałową, na razie nie mogę powiedzieć o szczegółach, ale szukamy modelu wspólnego wystartowania w postępowaniach przetargowych, również przy mniejszych zadaniach. Rozmawiamy o ofertach podwykonawczych dla Torpolu, z wykorzystaniem naszego potencjału produkcji.
Jesienią 2025 r. Polimex przyjął strategię na lata 2026-2033, zawierającą cele finansowe: w latach 2026-2028 przychody mają sięgnąć łącznie 10 mld zł przy ponad 4-proc. rentowności operacyjnej, czyli średniorocznie sprzedaż ma sięgać 3,3 mld zł, a zysk operacyjny 130 mln zł. Kiedy rynek zobaczył założenia, nie był specjalnie zachwycony, pewnie wszyscy liczyli bardziej na dalsze wzrosty niż stabilizację. Ponieważ to nie pana zarząd sformułował tę strategię, pytanie: czy inwestorzy powinni się przywiązywać do tych liczb? Kiedy strategia powstawała, było mówione, że ona się opiera na planach inwestycyjnych klientów. Pan też mówił o tym, że wszystko zależy od rynku.
Dynamika otoczenia jest na tyle silna, że tak duża grupa jak Polimex jest poddana konieczności ciągłej rewizji strategii, ale nie w zakresach fundamentalnych. Widać przestrzeń pod delikatny „tuning” kierunków rozwoju, ale w mojej ocenie zostały one generalnie bardzo dobrze określone. To, co jest ważne z poziomu funkcjonowania grupy, to przewidywalność i ciągłość procesów, które zostały rozpoczęte. Mamy wolę kontynuacji strategii, aczkolwiek nie zamykamy się na to, żeby za jakiś czas poddać ją rewizji w kontekście oczekiwań rynku.
Polska będzie jednym z największych placów budowy w Europie. Nakłady to 2-3 bln zł do 2037 r. To olbrzymia szansa dla grupy. Na pewno będziemy starali się dopasować ofertę do zapotrzebowania rynku w obszarach, które są w naszej ocenie marżowe, gdzie będziemy w stanie w odpowiedni sposób zarządzić czynnikami ryzyka. Będziemy chcieli wykorzystać szansę na duży udział grupy w planie budowy infrastruktury w Polsce i uzupełniać kompetencje w obszarze technologii, które dzisiaj zastępują stare technologie, wypierane w ramach transformacji środowiskowej w Polsce.
Czytaj więcej
Na dziś kontynuujemy strategię, a nowy podział kompetencji w zarządzie daje większą skuteczność w realizacji tej strategii – powiedział nowy prezes...
W ostatnich latach Polimex mocno stawiał na dywersyfikację, kiedy doszło do zmian w zarządzie, pojawiły się sformułowania „desant z energetyki”. Oszacowaliście inwestycyjny tort na lata 2026-2033: ponad 5 mld zł to energetyka, ponad 8 mld nafta–chemia–gaz, a 27 mld budownictwo i infrastruktura. Czy mógłby pan coś więcej powiedzieć, jakie to kontrakty, segmenty?
Te 41 mld zł w perspektywie 2026-2033 to jedynie te projekty, które już w miarę są zidentyfikowane i które mamy na radarze. Ta kwota wynika z tego, jak są zaawansowane niektóre projekty inwestycyjne. Udział energetyki na poziomie 5,4 mld zł może nie jest imponujący, ale wynika z uwarunkowań rynkowych. Bloki gazowo-parowe – czyli projekty, w których mamy w ostatnich latach najlepsze doświadczenia w zakresie realizacji i pozyskiwania kontraktów – ich funkcjonowanie jest uwarunkowane rynkiem mocy w Polsce. Nowy system jest w opracowaniu i kiedy zostanie uruchomiony, będziemy mieli okazję wrócić na rynek.
Ale to tylko niewielka część portfela zamówień w transformacji energetycznej. Bardzo mocno przyglądamy się uzupełnieniu naszej oferty - to m.in. przebudowa sieci elektroenergetycznych czy też offshore, na którym już się pojawiliśmy i realizujemy kontrakt dla największej farmy wiatrowej na morzu w Polsce. Istotnym rynkiem jest również ciepłownictwo.
Budownictwo i infrastruktura wyglądają na slajdzie imponująco: ponad 27 mld zł. To przede wszystkim z uwagi na potężny projekt infrastrukturalny CPK, który w tej chwili jest w postępowaniu przetargowym.
Czytaj więcej
Piotr Andrusiewicz, związany z Eneą został powołany na stanowisko prezesa zarządu Polimex Mostostal z dniem 10 sierpnia - podała spółka w czwartkow...
W kontekście energetyki oczywiste jest pytanie o atom, duży i mały. Jeśli chodzi o duży, są głosy, że polskie firmy nie zostaną dopuszczone, nie skorzystają z tego projektu...
Są też głosy, które mówią o tym, że polskie firmy przede wszystkim projektem atomowym mają szansę uzupełnić swój portfel kompetencji i szerzej zaistnieć na tym rynku, w tej technologii. Niestety mamy małą zdolność do rozmawiania o postępowaniach i procesach, które się dzieją w ramach tej inwestycji z uwagi na oczywistą kwestię objęcia rozmów poufnością. Niemniej na dziś nie mogę potwierdzić, że polskie firmy są w jakiś sposób wykluczone. Na pewno jest to czas „docierania się” z generalnym wykonawcą (amerykańska firma Bechtel – red.), bo to pierwsza taka inwestycja realizowana w Polsce. Próbujemy z generalnym wykonawcą stworzyć wspólną płaszczyznę zrozumienia zasobów wykonawczych, które funkcjonują dzisiaj w Polsce. W mojej ocenie te rozmowy są konstruktywne i głęboko wierzę w to, że polskie firmy będą miały swoje miejsce w realizacji tej inwestycji. I nie tylko tej, bo jest dosyć duży portfel inwestycji w mniejsze reaktory – SMR-y, jest również rozmowa o lokalizacji drugiej dużej elektrowni atomowej w Polsce. Do tych wszystkich procesów chcemy być przygotowani nie tylko jeżeli chodzi o zasoby wykonawcze, ale też kompetencje, czyli posiadać odpowiednie certyfikaty do tego, żeby móc być partnerem dla firm technologicznych i generalnych wykonawców.