W połowie poniedziałkowej sesji akcje MFO nagle zaczęły mocno zyskiwać na wartości. O ile w pierwszej połowie notowań ich cena oscylowała w pobliżu kursu z piątkowego zamknięcia, o tyle w drugiej połowie gwałtownie wzrosła, osiągając przed godz. 16:00 nawet poziom 34,5 zł, co oznaczało zwyżkę o 15 proc. Ostatnio tak drogie były trzy miesiące temu.
MFO istotnie poprawiło wyniki finansowe
Bezpośrednim powodem wzrostu zainteresowania inwestorów walorami producenta profili stalowych stosowanych m.in. w branży budowlanej i branży materiałów budowlanych była publikacja wstępnych danych finansowych za I półrocze tego roku. W tym czasie MFO wypracowało 390,5 mln zł przychodów ze sprzedaży produktów, towarów i materiałów, co w porównaniu z I połową 2025 r. oznaczało wzrost o 14,8 proc. Ponadto spółka osiągnęła niespełna 13 mln zł zysku na działalności operacyjnej (EBIT) i prawie 8,9 mln zł zysku netto. Tym samym oba wyniki wzrosły odpowiednio o 4 proc. i 13,2 proc.
Jeszcze większe zwyżki widać, gdy wypracowane rezultaty porówna się z określoną przez MFO wartością bazową, tj. ze średnią wielkością osiągniętą w analogicznym okresie w ciągu ostatnich trzech lat. W porównaniu z nią w I połowie tego roku przychody zwyżkowały o 23,4 proc., EBIT o 70,4 proc., a zysk netto aż o 424 proc.
Zarząd nie podaje w komunikacie giełdowym, jakie czynniki i zdarzenia spowodowały istotny wzrost wyników finansowych MFO. Informuje jedynie, że przedstawione rezultaty mają charakter wstępny, a ostateczne dane zostaną przekazane do publicznej wiadomości 24 września.
Czytaj więcej
Spółka dywersyfikuje asortyment profili stalowych i przygotowuje się do pełnego wykorzystania mocy wytwórczych. Jednocześnie zdaje sobie sprawę, że...
MFO ma duży potencjał wzrostu
Ponad miesiąc temu Jakub Czerwiński, członek zarządu MFO, w odpowiedzi na pytania „Parkietu” informował m.in., że ten rok może okazać się lepszy od poprzedniego. Jednocześnie zastrzegł, że poprawa będzie prawdopodobnie miała charakter stopniowy i nierównomierny. „Spodziewamy się, że w pierwszej kolejności może być ona widoczna w wolumenach sprzedaży, natomiast odbudowa marż może potrwać dłużej. Kluczowe znaczenie będą miały dalsze inwestycje budowlane, dostępność finansowania, poziom stóp procentowych oraz tempo ożywienia gospodarki europejskiej” – oceniał Czerwiński.
Ponadto zwracał uwagę na potencjał wzrostu spółki. Przypomniał o osiągnięciu przez MFO zdolności produkcyjnych oraz zbudowaniu zasobów technicznych, infrastrukturalnych, kadrowych i logistycznych pozwalających prowadzić działalność na znacznie większą skalę niż dotychczas.
„Równie istotne są działania związane z dywersyfikacją branż odbiorców i rynków geograficznych, rozwojem produktów o wyższej wartości dodanej oraz konsekwentnym zwiększaniem efektywności operacyjnej. Pozwala to ograniczać wpływ cykliczności poszczególnych segmentów rynku i budować bardziej stabilne źródła przychodów” – informował „Parkiet” Czerwiński.