Początek wtorkowej sesji był mieszany, a WIG20 zdołał nawet dotrzeć do maksimów z poniedziałku. Końcówka wczorajszej sesji, po której został długi górny cień, sugerowała jednak osłabienie popytu, które realizuje się we wtorek. W pierwszej części dzisiejszej sesji WIG20 traci 1,5 proc. i niechybnie zmierza do 3950 pkt., tj. okolic dołka z sesji z czwartku.
Podobnie jak w poniedziałek, zielonymi wyspami wśród dużych spółek są Orlen oraz Dino Polska. Wczorajszego zamknięcia trzyma się także CD Projekt. Jest to jednak za mało, by zneutralizować nawet 2,4-proc. spadki wśród banków (Pekao) i jeszcze większą przecenę KGHM-u, Grupy Kęt czy Allegro.
Czytaj więcej
Najgorętszy sezon dywidendowy już za nami, ale w najbliższych tygodniach nadal będzie ciekawie. W ponad dwudziestu spółkach nie było jeszcze dnia u...
O ile w poniedziałek WIG20 błyszczał na tle mWIG40 i sWIG80, o tyle dziś duże firmy prezentują się słabiej od średnich i małych. Część wczorajszego umocnienia oddaje także złoty. Kurs USD/PLN zwyżkuje o 0,3 proc., do 3,73 zł, a para EUR/PLN utrzymuje się na 4,33 zł.
Na rynku surowców wyraźnie traci złoto, wyceniane we wtorkowe przedpołudnie po 4367 dolarów za uncję, o 1,8 proc. mniej niż na poniedziałkowym zamknięciu. Silniejszy dolar najwyraźniej nie sprzyja także bitcoinowi, który osuwając się o 1,3 proc. jest poniżej 78 tys. dolarów. Znów zaś zyskuje ropa naftowa. Kontrakty na baryłkę gatunku WTI wyceniane są na blisko 88 dolarów, o 2,5 proc. powyżej zamknięcia z poniedziałku i ponad 5 proc. wyżej od ceny z drugiej połowy zeszłego tygodnia.