Sprzedaż przed weekendem trzymanych przez Mirbud przez kilka lat 10 proc. akcji Torpolu wywołała falę spekulacji. Transakcję komentuje wreszcie sama spółka.

Czytaj więcej

Mirbud pozbył się wszystkich akcji Torpolu

Mirbud: sprzedaliśmy akcje Torpolu na górce. Możemy wrócić, jak kurs spadnie

– Dokonaliśmy sprzedaży akcji Torpolu, ponieważ uważamy, że osiągnęły szczytową cenę, która jest okazją do zrealizowania takiej transakcji z satysfakcjonującym zyskiem – mówi „Parkietowi” Paweł Bruger, rzecznik Mirbudu. – Jeśli cena będzie odpowiednio niższa, nie wykluczamy zakupu akcji tej spółki w przyszłości – dodaje.

W czwartkowej transakcji pakietowej Mirbud zbył prawie 2,3 mln papierów po kursie 62 zł, o 13 proc. poniżej wyceny rynkowej, czyli w sumie za prawie 143 mln zł brutto. Mirbud pojawił się w akcjonariacie Torpolu w czerwcu 2023 r., jako właściciel nieco ponad 5 proc. akcji – 1,17 mln sztuk – na giełdzie papiery kosztowały wtedy kilkanaście złotych. We wrześniu 2024 r. Mirbud zwiększył udział do 10 proc., przy notowaniach już na poziomie ponad 30 zł.

Tylko w 2025 r. Mirbud pobrał z Torpolu 3 mln zł dywidendy i zaksięgował 61 mln zł papierowego zysku ze wzrostu wartości akcji (łączna wartość aktywów finansowych w postaci akcji i udziałów w innych jednostkach wzrosła w 2025 r. z 74,4 mln zł do 140,2 mln zł – o 65,9 mln zł. W I kwartale 2026 r. wartość wzrosła o 0,8 mln zł, do 141 mln zł).

Czytaj więcej

Mirbud mówi, że Torpol jest za drogi. Alternatywne scenariusze sprzedaży akcji Skarbu Państwa

Co państwo zrobi z 38 proc. akcji Torpolu?

Mirbud zainwestował w Torpol z myślą o dywersyfikacji działalności. Budowlana firma uzyskała pozycję wicelidera rynku dróg ekspresowych i autostrad, kolejnym krokiem miało być wejście na rynek infrastruktury kolejowej. Torpol to firma z czołówki wykonawców. 38 proc. kontroluje Skarb Państwa. Mirbud deklarował chęć zwiększania zaangażowania, wprowadził przedstawicielkę do rady nadzorczej, ale od zawsze mówił o zbyt wysokiej wycenie akcji.

W 2023 r. 38 proc. akcji przeszło z portfela Towarzystwa Finansowego Silesia do spółki CPK, w której zarządzie niedawno pojawiła się kadrowa miotła, a w czerwcu wiceminister infrastruktury zapowiadał rychłą decyzję o tym, co zrobić z akcjami Torpolu.

Mirbud wydawał się naturalnym kandydatem do „prywatyzacji”. W lipcu 2024 r. firma zebrała z emisji akcji prawie 202 mln zł głównie na ekspansję na kolei, w grudniu 2024 r. przejęła Transkol za 77,5 mln zł.

– Oczywiście podtrzymujemy nasze zainteresowanie zwiększaniem pakietu Torpolu, ale pod warunkiem satysfakcjonującej wyceny akcji. Aktualna nie jest dla nas satysfakcjonująca. Z całą pewnością nie planujemy kolejnych emisji akcji – mówił „Parkietowi” miesiąc temu Paweł Bruger, rzecznik Mirbudu.

Konsorcjum Mirbudu i Torpolu stara się o duży kontrakt na odcinek Rail Baltiki za 3,7 mld zł netto – firmy oczekują decyzji sądu po zaskarżeniu decyzji o wykluczeniu z postępowania.