– Porozumienie w Ministerstwie Skarbu Państwa zostało parafowane. Obecnie konieczne jest uzyskanie stosownych zgód władz korporacyjnych spółki Węglokoks. Jeśli zostaną uzyskane, wówczas transakcja zostanie sfinalizowana – potwierdził nam w niedzielę wieczorem Jerzy Galemba, rzecznik Węglokoksu i członek rady nadzorczej tej spółki.
– Należy przy tym zaznaczyć, że zostało podpisane porozumienie Węglokoksu ze związkami zawodowymi spółki Remag – dodaje.
Przypomnijmy: o Remag (producenta kombajnów chodnikowych dla górnictwa) starały się cztery spółki. Oprócz Węglokoksu byli to dwaj główni gracze produkcji maszyn – Kopex i Famur, oraz AB Consulting, główny akcjonariusz Famuru.
Jednak to państwowy Węglokoks otrzymał wyłączność negocjacyjną na Remag w resorcie skarbu do 18 czerwca. Zgodnie z prognozami „Parkietu” Remag zasili Węglokoks przed jego planowaną prywatyzacją.
Z szacunkowych wycen m.in. Kopeksu Remag jest wart ok. 180 mln zł. Jednak z nieoficjalnych informacji wynika, że Węglokoks zaproponował za tę spółkę nawet ponad 200 mln zł.
Katowicki Remag, w 2008 i 2009 r. osiągał przychody ok. 150 mln zł i uzyskiwał przy nich ok. 20 mln zł zysku netto.
Po podpisaniu ostatecznej umowy do Węglokoksu trafi 85 proc. udziałów spółki. Pozostałe 15 proc. akcji obejmą pracownicy Remagu.