Liczymy na to, że już w przyszłym roku uda nam się osiągnąć pułap 500 mln zł przychodów ze sprzedaży, choć wcześniej spodziewaliśmy się, że może nastąpić dopiero w 2012 r. – mówi Jerzy Mirgos, dyrektor generalny Mirbudu.
[srodtytul]Skąd wzrost[/srodtytul]
Nie chce składać deklaracji w odniesieniu do wyniku netto. Deklaruje jednak, że również on wzrośnie. Tegoroczne prognozy wyników przewidują, że Mirbud będzie miał 24,3 mln zł skonsolidowanego zysku netto przy 321,1 mln zł przychodów.
– Około 100 mln zł przychodów dołoży do naszych wyników Przedsiębiorstwo Budowy Dróg i Mostów z siedzibą w Kobylarni, które aktualnie przejmujemy. 30 mln zł obrotów da spółka Marywilska 44 zajmująca się wynajmem hal w zlokalizowanym na Białołęce Centrum Hal Targowych, a ponad 50 mln zł wygeneruje działalność deweloperska. Reszta obrotów będzie pochodziła z działalności budowlanej Mirbudu – wylicza Mirgos.
[srodtytul]Więcej z deweloperki[/srodtytul]
50 mln zł przychodów z działalności deweloperskiej zaksięguje Mirbud również w tym roku. W 2009 r. obroty tego segmentu sięgnęły 23,3 mln zł. Firma rusza ze sprzedażą mieszkań w Rumi (woj. pomorskie). W ramach inwestycji powstało blisko 240 lokali. Mirbud szacuje przychody ze sprzedaży tej inwestycji na 61,5 mln zł. Giełdowe przedsiębiorstwo niebawem zakończy również inwestycje w Brzezinach, Rawie Mazowieckiej i Skierniewicach. W sumie we wszystkich czterech inwestycjach miało się znaleźć około 500 mieszkań. Mirbud zapowiadał, że sprzeda je z 15-proc. rentownością netto.
[srodtytul]Portfel wypełniony w 80 proc.[/srodtytul]
Mirgos informuje, że portfel zleceń Mirbudu na przyszły rok wypełniony jest w około 80 proc. Niebawem jego wartość powinna jednak wzrosnąć. W przyszłym tygodniu spółka podpisze zapewne wartą 55 mln zł netto umowę na budowę centrum nauk biologiczno-chemicznych Uniwersytetu Warszawskiego. Firma zaproponowała ponadto najniższą cenę w przetargu na budowę obwodnicy Ełku (ponad 100 mln zł).
[srodtytul]Rozruch w Kazachstanie[/srodtytul]
W połowie czerwca Mirbud zarejestrował spółkę zależną w Kazachstanie. – Jej zadaniem jest analiza rynku pod kątem przetargów, które rząd ogłosi w I kwartale 2011 r. Firma dopracowuje też umowy z miejscowymi przedsiębiorstwami, z którymi będziemy zakładać konsorcja – mówi Mirgos.
Dodaje, że w Kazachstanie Mirbud zainteresowany jest zleceniami drogowymi o wartości ponad 30 mln USD. Nie chce jednak deklarować, kiedy spółka może osiągnąć pierwsze przychody i zyski z działalności w tym kraju. – Do połowy przyszłego roku dajemy sobie czas na rozpoznanie tego rynku – mówi tylko.Mirbud przygląda się także rynkowi białoruskiemu. Nie podjął jednak jeszcze decyzji, czy również w tym kraju utworzy przedstawicielstwo.