Torpol zrealizował prognozy wyników, osiągając ponad 25 mln zł skonsolidowanego zysku netto przy 775,4 mln zł przychodów. To odpowiednio o 422 i 86 proc. więcej niż w 2013 r.
Jednostkowy zysk netto wyniósł 25 mln zł, czyli 1,09 zł na akcję. – Nie wykluczamy wypłaty dywidendy, jednak ostateczną rekomendację wydamy w najbliższych tygodniach. Zdajemy sobie sprawę z oczekiwań akcjonariuszy – mówi Tomasz Sweklej, prezes Torpolu. W zeszłym roku spółka pozyskała z IPO 59 mln zł brutto.
Analitycy podkreślają, że budowlana spółka – specjalizująca się w segmencie infrastruktury szynowej – jest najlepiej przygotowana na oczekiwane w 2016 r. spowolnienie na krajowym rynku kolejowym, wynikające z opóźnienia w rozpisywaniu przetargów finansowanych z nowego budżetu unijnego. To zasługa struktury portfela zamówień, którego wartość na koniec zeszłego roku wynosiła 1,6 mld zł. Ponad 50 proc. przypada na bieżący rok.
– Nie będziemy publikować prognoz – mówi Sweklej. Podkreśla jednak, że marże na kontraktach są dobre. Średnia rentowność na poziomie zysku brutto ze sprzedaży wynosi 6 proc. dla całego portfela, natomiast w 2014 r. wyniosła 6,4 proc.
Większość portfela stanowią dwa duże kontrakty – Łódź Fabryczna i Rail Baltica.
– Najbliższe lata zapowiadają się bardzo dobrze dla branży. Nakłady na infrastrukturę kolejową w Polsce na lata 2014–2020 to prawie 59 mld zł. W najbliższym czasie spodziewamy się rozpisania przetargów z programu CEF – jego łączna wartość to ponad 10 mld zł. Inwestycje te będzie można realizować szybko, dokumentacja projektowa została bowiem wykonana wcześniej – mówi Sweklej.
Torpol będzie się rozpychać na rynkach skandynawskich. Na koniec 2014 r. portfel zamówień na rynku norweskim wyniósł 80 mln zł, ale bieżąca wartość to już 100 mln zł. – To głównie zlecenia obejmujące infrastrukturę miejską, naszym celem jest zdobywanie kontraktów kolejowych. Wartość programu inwestycyjnego na lata 2014–2023 to równowartość ponad 80 mld zł. Interesuje nas też rynek szwedzki, gdzie nakłady inwestycyjne na lata 2014–2025 mają podobną wartość – mówi prezes.