Grajewo korzysta z bardzo dobrej koniunktury na rynku meblarskim stymulowanych rosnącym eksportem polskich meblarzy oraz z niskimi cenami surowców, co znajduje przełożenie na wyniki grupy. Chcąc wykorzystać dobrą koniunkturę, zarząd rozbudowuje moce produkcyjne. Pod koniec lipca, cztery tygodnia przed zaplanowanym terminem, otwarto nową linię lakierniczą w zakładzie w Grajewie. Zrealizowana kosztem 5 mln euro inwestycja pozwoli na zwiększenie o 30 proc. mocy produkcyjnych w zakresie lakierowanych płyt HDF.
Przy okazji niedawnej publikacji wyników za I półrocze zarząd spółki przyznał, że spodziewa się niskiego dwucyfrowego wzrostu EBITDA w tym roku. W ocenie analityków cel ten wydaje się możliwy do zrealizowania. – Wyniki II kwartału były pewnym rozczarowaniem, jeśli chodzi o skalę zdarzeń jednorazowych. W II półroczu nie powinno być ich już tak dużo, a okres ten jest wyraźnie lepszy sezonowo w polskiej części grupy. Dodatkowo, jeśli weźmiemy po uwagę zakończenie inwestycji w HDF, utrzymującą się dobrą koniunkturę na rynkach meblarskich i korzystne ceny surowców, spółka nie powinna mieć problemów z realizacją celu dwucyfrowego wzrostu oczyszczonej EBITDA w 2016 r. Ważną informacją w najbliższych tygodniach powinno być refinansowanie obligacji typu „high yield", co znacząco ograniczy koszty finansowe spółki – wskazuje Krystian Brymora, analityk DM BDM.
Kolejnym źródłem poprawy wyników mają być również zapowiedziane przez spółkę oszczędności z integracji w Pfleidererem, który z początkiem roku wszedł w skład grupy Grajewa. – Nasze wysiłki na rzecz integracji przynoszą rezultaty zgodne z oczekiwaniami. Jak dotąd w ramach projektu „One Pfleiderer" osiągamy zakładane cele, a zrealizowane do końca czerwca oszczędności wyniosły 6,2 mln euro. Głównym zadaniem na II połowę roku są koncentracja na wewnętrznej integracji grupy i wdrożenie procesów umożliwiających szybsze podejmowanie decyzji oraz usprawnienie zarządzania strukturą operacyjną. Spodziewany efekt podjętych działań to oszczędności na poziomie co najmniej 30 mln euro do końca 2018 r. – przyznał Michael Wolff, prezes Grajewa.
W ocenie Brymory obecny poziom wyceny Grajewa wydaje się atrakcyjny. Uważa, że spółka notowana jest z wyraźnym dyskontem do Forte czy Pagedu. Ekspert wycenia jedną akcję na 40 zł, co w porównaniu z obecną ceną na giełdzie 31,50 zł daje około 27-proc. potencjał zwyżki. Notowania Grajewa w tym roku radzą sobie lepiej od indeksów. Od początku stycznia akcje firmy zyskały ponad 22 proc., podczas gdy WIG wzrósł tylko o 2 proc.