REKLAMA
Czytaj e-wydanie
REKLAMA

Technologie

Comarch: Chiny coraz bardziej realne

Krakowska spółka rozmawia o utworzeniu joint venture z chińską grupą Inspur. Partner to druga co do wielkość firma IT działająca w Państwie Środka

Inspur - potencjalny partner Comarchu - miał w zeszłym roku 2,7 mld euro przychodów

Foto: Fotorzepa, Bartosz Siedlik bs Bartosz Siedlik

Comarch chce mocno zaistnieć na chińskim rynku. To element strategii grupy, która zakłada koncentrację zasobów i aktywów na strategicznych rynkach światowych. Dlatego polska grupa „odpuściła” nieco rynki Ameryki Południowej i Bliskiego Wschodu i skoncentrowała wysiłki na rynkach Europy Zachodniej i USA. Nowym kierunkiem ekspansji mają być również Chiny. – To najszybciej rosnąca gospodarka na świecie. Musimy być na niej obecni – tłumaczył niedawno Janusz Filipiak, prezes krakowskiej firmy.

Comarch już od jakiegoś czasu prowadzi działalność w tej części Azji. Trafił tam w ślad za partnerami biznesowymi z Europy Zachodniej, którzy mają zakłady produkcyjne w Azji Południowo-Wschodniej. W połowie 2009 r. polska spółka zdecydowała, że będzie samodzielnie walczyć o lokalnych klientów. We wrześniu Comarch podpisał pierwsze umowy z czterema chińskimi producentami sprzętu IT. Kupuje od nich urządzenia (głównie telekomunikacyjne), które potem wykorzystuje przy projektach realizowanych w innych krajach. W listopadzie firma przedłużyła umowy o współpracy z chińskimi klientami, którzy korzystają z jej rozwiązań do zarządzania łańcuchami dostaw (aplikacje klasy SCM).

Na przełomie 2009 i 2010 r. Comarch rozpoczął rozmowy o joint venture z chińską spółką Inspur. Partner jest drugim co do wielkości graczem na lokalnym rynku IT. Trzy z jego spółek zależnych są notowane na giełdzie. Koncern miał w zeszłym roku 2,7 mld euro przychodów (obroty Comatchu to ok. 700 mln zł). Zatrudnia 10 tys. osób. Koncentruje się na produkcji i wdrażaniu rozwiązań do zarządzania firmą (ERP) ale w ofercie ma również sprzęt (serwery czy terminale – POS). Inspur obsługuje klientów ze wszystkich regionów Chin, zarówno z sektora administracji publicznej, jak i również z sektora przemysłu i handlu.

W rozmowy, oprócz Comarchu, jest zaangażowana również niemiecka spółka córka – Comarch SoftM (dawniej SoftM). To właśnie produkty tej firmy z linii Semiramis (aplikacje klasy ERP) jako pierwsze mają być sprzedawane za Wielkim Murem. – Platforma ERP Semiramis jest doskonałym narzędziem, które możemy wzmocnić na rynku naszymi umiejętnościami i wieloletnim doświadczeniem w różnych branżach i grupach klientów – komentuje Sun Pishu, prezes Inspur Group.

Kierowana przez niego firma jest liderem na rynku rozwiązań dla rachunkowości. Obsługuje 32 tys. klientów. – Na chińskim rynku dominują standardowe rozwiązania w obszarze rachunkowości, marketingu, sprzedaży, zakupu i magazynowania. Istnieje jednak duże zapotrzebowanie na zaawansowane rozwiązania dla produkcji oraz logistyki. Comarch Semiramis jest odpowiedzią właśnie na te potrzeby - wyjaśnia Ralf Gärtner, członek zarządu ds. marketingu i produktów Comarch SoftM

Według analityków CCID Consulting chiński rynek aplikacji ERP przeznaczonych dla średnich firm (100-2000 pracowników), w 2010 r. i latach kolejnych będzie wzrastał średnio o 18 proc. rocznie.

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA